Warning: strstr() [function.strstr]: Empty delimiter. in /wm/portals/lotnicza/forumlp/read.php on line 517

Warning: strstr() [function.strstr]: Empty delimiter. in /wm/portals/lotnicza/forumlp/read.php on line 517

Warning: strstr() [function.strstr]: Empty delimiter. in /wm/portals/lotnicza/forumlp/read.php on line 517
amortyzatory
"KTO JEST KIM..."
Szukaj:
Zaawansowane
Pogoda
WIADOMOŚCI Z KRAJU
WIADOMOŚCI ZE SWIATA
MIKROLOTY
Fora Wątki Nowy wątek Podgląd do wydruku
Start > Motolotnie / Samoloty UL > Tematyka ogólna > Wątek
amortyzatory
przez jlewenko 11-02-2009 - 21:05:40
 
Witam,

Panowie, jakie polecacie amortyzatory do przedniego i głównego podwozia motolotni dwumiejscowej.
Jedna z firm ukraińskich
[www.acenter.com.ua]
produkuje specjalnie dla lotnictwa ultralekkiego amortyzatory, no ale z ich nabyciem może byc problem - dealer jest w Rosji.

Pozdrawiam

JL
jlewenko
Dołączył: 5 lat temu
Posty: 19

Ranga:

  brązowa
Re: amortyzatory
przez Janusz Kowalczyk 12-02-2009 - 08:54:56
 
Do przedniego kup sprężynowe amortyzatory z roweru. Są wystarczająco wytrzymałe , a przy tym zwarte i lekkie. Większość motolotni ma amortyzatory tylne od motorowerów , które są zbyt ciężkie i zazwyczaj za twarde. Na tył najlepiej dać goleń laminatową (np. z Gimilotu ze Swarzędza). Łatwy montaż , zero problemów z konserwacją i regulacją , a jednocześnie duża sprawność i niezawodność przy niezbyt dużej wadze (~~5-7 kg).

Janusz
avatar

Janusz Kowalczyk
Dołączył: 5 lat temu
Posty: 1045

Ranga:

  złota
Re: amortyzatory
przez jlewenko 12-02-2009 - 15:05:19
 
Rowerowe...podczas przypadku lądowania z hamowaniem awaryjnym przy masie maks.może wystąpić reakcja ok 3000N....ciekawe jakie ugięcie ma taki amortyzator przy takiej sile (1500N) ??
jlewenko
Dołączył: 5 lat temu
Posty: 19

Ranga:

  brązowa
Re: amortyzatory
przez Zbigniew Szyszka 12-02-2009 - 15:38:57
 
Witam. Doskonale sprawdzają się amortyzatory stosowane w motorowerach Ogar- Rometu, chodzi o przód. Takie same stosuje Kompol do swoich motolotni, lub zamiennie amortyzatory tylne od motorynki. Ja takie użytkuję i jestem bardzo zadowolony, zresztą jak wszyscy z Olsztyna, a latamy z bardzo różnych pasów, od betonu po nierówne łąki. Do podwozia głównego większość używa amortyzatorów motocyklowych stosowanych w MZ. Produkowane były przez firmę Zbrojovka. Można takie spotkać w sklepach motoryzacyjnych zajmujących się handlem motocyklami. Zawsze bywały w sklepie motoryzacyjnym w Olsztynie na ul Mazurskiej, zarówno te do podwozia przedniego jak i głównego. Ps mam namiary na stal nierdzewną o której pisałem. Ceny i namiary podam za kilka godzin. Pozdrawiam. Zbyszek Szyszka



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2009-02-12 15:40 przez Zbigniew Szyszka.
Zbigniew Szyszka
Dołączył: 5 lat temu
Posty: 711

Ranga:

  złota
Re: amortyzatory
przez Janusz Kowalczyk 12-02-2009 - 17:46:04
 
Wszystko zależy od zastosowanej przekładni - proporcji wahacza. Amortyzatory motocyklowe faktycznie są odporne i mają stosunkowo duży skok , ale zawieszenia zbudowane w oparciu o taki amortyzator zazwyczaj są "twardsze od kamienia" i ciężkie. A poza tym patentów na przedni widelec jest dużo.

Janusz


avatar

Janusz Kowalczyk
Dołączył: 5 lat temu
Posty: 1045

Ranga:

  złota
Re: amortyzatory
przez jlewenko 12-02-2009 - 20:11:25
 
Zgadzam się patentów jest wiele. Szczególnie pomysłowy na zdjęciu nr 1, aż boję się jak wygląda reszta konstrukcji.
Badał ktoś może sztywność (siła/przemiesczenie)) takiego amortyzatora od ogara/motorynki?

Pozdrawiam

JL
jlewenko
Dołączył: 5 lat temu
Posty: 19

Ranga:

  brązowa
Re: amortyzatory
przez Zbigniew Szyszka 12-02-2009 - 20:21:22
 
Nie zauważyłem aby zastosowane amortyzatory od motorowerów do przedniego widelca, jak i motocyklowe np MZ do zawieszenia głównego były, tak jak pisze kolega twarde. Podwozie pracuje nawet podczas przepychania motolotni bez obciążenia, a przy tym ma rzeczywiście duży skok i wytrzymałość. Szkoda,że nie mogę pokazać filmów przedstawiających start z bardzo wyboistego pasa, na którym widać jak pracują elementy podwozia zarówno przedniego jak i głównego. Zresztą podczas próby silnika po dojściu do ok. 5000 obr/min dochodzi praktycznie do maksymalnego ugięcia amortyzatora. A podczas lądowania na nierównym terenie wytrzymują naprawdę dużo, i gwarantuję, że przy takich warunkach żaden wachacz na amortyzatorze rowerowym nie zniesie takich obciążeń, no chyba, że ktoś planuje lądowania tylko na betonie. Kiedyś podczas startu z terenu przygodnego przy prędkości ok 30km/h wpadłem przednim kółkiem w potężną dziurę. Tylko dzięki solidnej budowie widelca przedniego na solidnych amortyzatorach o dużym skoku nie kapotowałem. Sądzę, że niekwestionowanym wzorcem w zakresie budowy przedniego widelca mogą być kompolowskie Jazzy. One naprawdę wiele znoszą. Na fotach rozwiązania w mojej motce. Niestety trochę błota na elementach podwozia po sobotnim lataniu w warunkach bardzo błotnych. Pozdrawiam. Zbyszek Szyszka.



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2009-02-12 21:12 przez Zbigniew Szyszka.


Zbigniew Szyszka
Dołączył: 5 lat temu
Posty: 711

Ranga:

  złota
Re: amortyzatory
przez arsen 13-02-2009 - 20:12:54
 
Witam!!! Zawieszenie z amortyzatorem z gumy (ekspandor) jest jednym z najprostszych i najlepszych rozwiązań tego układu sterowania, nie mniej, mało bajeranckie . Jeżeli się dobrze przypatrzeć to widać staranność wykonania tych elementów . Nie powinien zabierać głosu krytyki ktoś kto nie ma pojęcia o konstrukcjach lotniczych . (arsen)
arsen
Dołączył: 5 lat temu
Posty: 291

Ranga:

  złota
Re: amortyzatory
przez jlewenko 13-02-2009 - 21:45:59
 
Na jakiej podstawie stwierdza Pan brak mojej wiedzy lotniczej ?? Myśli Pan, że nie wiem o tym, iż zawieszenie z wykorzystaniem gumy jest jednym z wielu stosowanych rozwiązań od początków lotnictwa po dzień dzisiejszy. Co nie znaczy, że takiego rozwiązania nie można nazwać prymitywnym.

Pozdrawiam

Jarosław Lewenko
jlewenko
Dołączył: 5 lat temu
Posty: 19

Ranga:

  brązowa
Re: amortyzatory
przez arsen 13-02-2009 - 22:11:02
 
Może i prymitywne , ale czy całe lotnictwo ultra lekkie nie jest prymitywne w stosunku do najlepszych konstrukcji w dziedzinie motoryzacji . Założyłem że nie zna się pan na technice po stwierdzeniu przez pana ubolewania nad resztą sprzętu , którego nie widać a to co widać jest bardzo starannie zrobione . Niech pan się pochwali swoim dziełem technicznym a ja postaram się wyszydzać to pana dzieło .(arsen)
arsen
Dołączył: 5 lat temu
Posty: 291

Ranga:

  złota
Re: amortyzatory
przez jlewenko 14-02-2009 - 13:10:07
 
Proszę bardzo: www.airbus.com --> A340 - obliczenia i elementy konstrukcji układu paliwowego, A380 obliczenia i elementy konstrukcji zawieszenia pylonu silnika. Proszę szydzić.

Pozdrawiam serdecznie

Jarosław Lewenko



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2009-02-14 14:47 przez jlewenko.
jlewenko
Dołączył: 5 lat temu
Posty: 19

Ranga:

  brązowa
Re: amortyzatory
przez arsen 14-02-2009 - 15:42:29
 
A ja mam słonia w karafce.
arsen
Dołączył: 5 lat temu
Posty: 291

Ranga:

  złota
Re: amortyzatory
przez jlewenko 14-02-2009 - 16:03:04
 
Pozwolę sobie zakończyć tą dyskusję, ponieważ rozumiem, że dowodu posiadania "słonia w karafce" nie jest Pan w stanie przedstawić.

Pozdrawiam

Jarosław Lewenko



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2009-02-14 17:21 przez jlewenko.
jlewenko
Dołączył: 5 lat temu
Posty: 19

Ranga:

  brązowa
Re: amortyzatory
przez Zbigniew Szyszka 15-02-2009 - 10:49:02
 
Wachacz na ostatniej fotce pana Janusza jest zbyt krótki. Dodatkowo umieszczenie osi kółka przedniego przed punktem podparcia amortyzatora powoduje, że siła potrzebna do ugięcia sprężyny amortyzatora musi być bardzo duża, a co za tym idzie zawieszenie jest bardzo twarde. Wydłużenie wachacza o kilka cm i przesunięcie osi kółka przedniego nawet za punkt podparcia amortyzatora spowoduje jego ,,zmiękczenie" i zwiększy skok (kąt wychylenia wachacza). Pozdrawiam. Zbyszek Szyszka



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2009-02-15 10:50 przez Zbigniew Szyszka.
Zbigniew Szyszka
Dołączył: 5 lat temu
Posty: 711

Ranga:

  złota
Re: amortyzatory
przez Janusz Kowalczyk 15-02-2009 - 14:57:08
 
Po pierwsze , PRIMO , Panowie zginęli na wojnie , więc proponuję aby zwracać się do siebie per "TY". A po drugie , PRIMO , faktycznie wydłużenie wahacza i przestawienie osi koła za punkt podparcia amortyzatora spowoduje , że praca układu będzie bardziej płynna i miękka , ale za to otrzymamy również katastrofogenne zachowanie układu sterowania. Wydłużenie wahacza skutkuje również większymi siłami na (nazwijmy to ) pedałach sterowania widelca w momencie gdy jedno z głównych kółek wpadnie na przeszkodę. Powstaje wtedy moment starający się spowodować skręt wózka w stronę przeszkody i jeśli mamy długi wachacz , to musimy przeciwstawić większą siłę w celu utrzymania widelca do jazdy na wprost. Podobny problem mamy w momencie lądowania z trawersem. O tym , że motolotnia na postoju nie będzie stała na "prostym" widelcu już nie wspominam. Porównajcie zdjęcia , poprzednio zamieszczone i to z aktualnego postu(sory za niską jakość). W wariancie z długim wahaczem , próby kołowania przy najechaniu na nierówności , pomimo chęci opanowania widelca powodowały niekontrolowane wychylenia , co zmusiło mnie do wykonania nowego wahacza w związku z obawą o stabilność przy większych prędkościach.

Janusz


avatar

Janusz Kowalczyk
Dołączył: 5 lat temu
Posty: 1045

Ranga:

  złota
Re: amortyzatory
przez Dariusz Nazarewski 16-02-2009 - 23:54:51
 
Kolego takim tekstem kompromitujesz się. To bardzo starannie wykonane zawieszenie. I jak najbardziej poprawne. No ale nie świeci się chromem to dla Ciebie jest be
Dariusz Nazarewski
Dołączył: 5 lat temu
Posty: 632

Ranga:

  złota
Re: amortyzatory
przez jlewenko 17-02-2009 - 09:23:10
 
Widzę, że zrodził się wielki problem.
Na wstępie --> Nikogo nie chciałem obrazić. Zastanawia mnie jedynie fakt, że żaden z poważnych producentów tego typu sprzętu nie stosuje takiego rozwiązania, czyżby nie znali się na technice lotniczej. A może taka guma nie przenosi żadnych obciążeń poprzecznych co obciąża konstrukcję widelca, a może brak jest tłumienia.

Pozdrawiam

Jarosław Lewenko
jlewenko
Dołączył: 5 lat temu
Posty: 19

Ranga:

  brązowa
Re: amortyzatory
przez jlewenko 17-02-2009 - 10:54:14
 
Rozwiązaniem problemu wzrostu sił na widelcu i niekontrolowanych obrotów byłoby zastosowanie tłumika układu (z ang. sterring dumper) stosowanego np. w motolotniach "airborne" a zapożyczonego z motocykli.

Pozdrawiam

Jarek Lewenko
jlewenko
Dołączył: 5 lat temu
Posty: 19

Ranga:

  brązowa
Re: amortyzatory
przez Dariusz Nazarewski 22-02-2009 - 12:49:35
 
O ile dobrze kojarzę to rozwiązanie z gumą było stosowane w Blusach w podwoziu głównym. Jenak uważam że goleń sprężysta jest najlepszym rozwiazaniem, choc nie lekkim.
Dariusz Nazarewski
Dołączył: 5 lat temu
Posty: 632

Ranga:

  złota
Re: amortyzatory
przez Zbigniew Szyszka 22-02-2009 - 15:27:40
 
Sytuacja z życia wzięta- podczas wystawiania z hangaru, przez uniesienie dzioba motolotni i wytaczania jej tyłem, w trakcie pokonywania niewielkiego progu, blues leci na śmigło i je uszkadza, podczas gdy motolotnia na amortyzatorach nawet nie odczuwa przejazdu przez próg. Niby pierdoła, ale jednak. Śmiglo bluesa na szczęście nadaje się do latania. Pozdrawiam. Zbyszek Szyszka.
Zbigniew Szyszka
Dołączył: 5 lat temu
Posty: 711

Ranga:

  złota
 

Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować