"KTO JEST KIM..."
Szukaj:
Zaawansowane
Pogoda
WIADOMOŚCI Z KRAJU
WIADOMOŚCI ZE SWIATA
MIKROLOTY
Fora Wątki Nowy wątek Podgląd do wydruku
Start > Motolotnie / Samoloty UL > Tematyka ogólna > Wątek > Strona 2
Re: Podgrzewacze gaźników
przez Lajkonik 03-12-2011 - 17:20:04
 
Czesc Pawelku. Kiedys rozmawialem z Przemkiem Jurkiewiczem, ktory mowil ze na lato sciaga podgrzewy.
Lajkonik
Dołączył: 5 lat temu
Posty: 364

Ranga:

  złota
Re: Podgrzewacze gaźników
przez SkySailor 03-12-2011 - 19:34:08
 
Zamarzanie gaźników nie jest tak prostą sprawą jak mogłoby się wydawać, dlatego walka z nim sprowadza się zwykle do mocno wyprzedzającej profilaktyki a nie szybkiego działania doraźnego.

Są co najmniej dwa rodzaje oblodzenia gaźnika, każde z nich charakteryzuje się zupełnie innymi objawami, jednak często jedno wywołuje drugie.

Pierwsze - oblodzenie całego korpusu gaźnika. Występuje nie na skutek wąsko otwartej przepustnicy, a przeciwnie - szybkiego przepływu większej objętości mieszanki paliwowo-powietrznej. Wskutek obniżonego ciśnienia oraz parowania paliwa temperatura całego korpusu może obniżyć się poniżej zera, jednak wewnątrz gaźnika rzadko odkłada się lód, za wyjątkiem sytuacji opisanej niżej jako "kumulacja", lub przy długotrwałym utrzymywaniu się takiego stanu.

Drugie - zablokowanie przepustnicy wskutek punktowego wytworzenia lodu w miejscu wąskiej szczeliny, gdzie przepływ jest najintensywniejszy. Może nie dawać żadnych zewnętrznych objawów, a ujawnia się przy niskich obrotach, zwłaszcza podczas zniżania. Często nie sygnalizowane wcześniej zewnętrznym oblodzeniem gaźników, szczególnie przy występowaniu zjawiska inwersji, kiedy warunki do lotu są lepsze wyżej niż przy ziemi.

Kumulacja - połączenie pierwszego i drugiego. W wyziębionym wskutek dłużej pracy w niekorzystnych warunkach gaźniku następuje przymknięcie przepustnicy. Wówczas lód stosunkowo szybko osiada na wewnętrznych ściankach korpusu, gdyż nie jest już intensywnie zdmuchiwany przez pęd powietrza. Co więcej warunki do jego osiadania w rejonie przymkniętej przepustnicy i sąsiadujących z nią zimnych ścianek są teraz idealne.

Próba zmierzenia temperatury i wilgotności w kolektorze dolotowym wykaże niższą temperaturę i wyższą wilgotność względną przy szeroko otwartej przepustnicy, podczas gdy większe zagrożenie stanowi przymknięta przepustnica. Stopień przymknięcia przepustnicy jest bodaj najważniejszym czynnikiem powodującym zablokowanie gaźnika, obok temperatury i wilgotności, co widać na wspomnianych wcześniej wykresach.

Dlatego jeśli Twój sprzęt nie ma podgrzewu, lub nie włączyłeś go odpowiednio wcześnie, najlepiej nie przymykać przepustnicy jeśli nie jesteś w idealnej pozycji do lądowania. Jeśli wypracowałeś dobrą pozycję cały czas utrzymując wysokie obroty jest szansa, że silnik zgaśnie dopiero na ziemi. Jeśli zaczniesz zmniejszać obroty za wcześnie i będziesz próbował dociągnąć na małej wysokości - może Ci zabraknąć paru metrów do progu pasa.

Z powyższych powodów, oraz faktu znacznej bezwładności cieplnej gaźnika nie sądzę, żeby automatyka podgrzewu działała prawidłowo. Za wyjątkiem przypadku, kiedy wskutek wykrycia oblodzenia gaźnika nie będą włączały się wolno działające podgrzewacze, ale bezpośredni wtrysk alkoholu, który jako jedyny jest w stanie stosunkowo szybko odblokować przepustnicę (choć na małej wysokości i to może nie wystarczyć). W warunkach arktycznych powszechnie stosuje się mieszanie paliwa z alkoholem. Nie polecam jednak stosowania tej metody w nadmiarze, gdyż jak wiadomo - alkohol szkodzi zdrowiu - w tym przypadku - zdrowiu silnika. cool smiley



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2011-12-03 19:37 przez SkySailor.
SkySailor
Dołączył: 4 lat temu
Posty: 135

Ranga:

  srebrna
Re: Podgrzewacze gaźników
przez Artur Gudaniec 05-12-2011 - 23:30:16
 
Witam.
Ja właśnie piszę a pracę dyplomową z oblodzenia gaźników.
Wypożyczyłem rejestrator i termopary z WATu i zamontowałem na ultarlajcie z rotaxem 582 w Gaźniku bing 54
Wyniki są bardzo zaskakujące i skraje.
Po włączeniu silnika temperatura w krytycznym miejscu tj. na dole gardzieli zaraz za wylotem dyszy wolnych obrotów spada o 20 stopni w 15 sekund. Niesamowite co? W różnych przekrojach gardzieli temperatury są różne. mam kilka wykresów - jak je dopracuję aby były czytelne to je przedstawię
Najniższą temperaturę jaka osiągnąłem w gaźniku była -16 (w przekroju krytycznym w czasie lotu)
W ramach prób, starałem oblodzić gaźniki i nigdy mi się to jeszcze nie udało. Oczywiście krążyłem nad lotniskiem - aby w razie czego zejśc lotem ślizgowym. Latałem na różnych wysokościach (także na krawędziach chmur - na wilgotnościomierzu zanotowałem wilgotność 85), schodziłem z zamknięta przepustnicą z 1500 metrów. I nic - brak lodu.
Po analizie z moim promotorem doszliśmy że bing 54 jest dość odporny na lodzenie. zawdzięcza to swojej konstrukcji - przepustnica tłokowa, oraz dysza wolnych obrotów za tłokiem. Nie można lepiej tego było zrobić.
Przeanalizowaliśmy także (na razie teoretycznie) gaźniki używane w rotaxach 912. Moje przerażenie było ogromne. Te gażniki są jakby zaprojektowane do obladzania. Przepustnica motylkowa (uchylna) i rozpylacz przed przepustnicą.
Lotnicy którzy latacie na 912, sprawdzajcie pogodę i teoretycznie porównujcie z wykresami oblodzenia, czy oblodzenie może wystąpić. Zalecam dodatkową ostrożność w lotach w warunkach jesienno zimowych. Zawsze miejcie na uwadze miejsce do ladowania awaryjnego. (tym co latają na 582 też to oczywiście zalecam).
Jeśli chodzi o czynniki z warunków zewnetrznych to najwiekszym sprzymierzeńcem oblodzenia jest wilgotność.
Postaram się coś jeszcze napisać (na razie muszę kończyć)
A jak już napisze prace to wrzucę do wglądu.
Pozdrawiam
artur
Artur Gudaniec
Dołączył: 5 lat temu
Posty: 32

Ranga:

  brązowa
Re: Podgrzewacze gaźników
przez Fernando Martins 17-11-2012 - 18:27:45
 
Cytat
Artur Gudaniec
A jak już napisze prace to wrzucę do wglądu.

Bardzo chetnie bym ją czytał, i myślę że nie tylko ja...
pozdr.
Fernando Martins
Dołączył: 2 lat temu
Posty: 13

Ranga:

  brązowa
Re: Podgrzewacze gaźników
przez Artur Caban 19-11-2012 - 09:19:35
 
Foto: od Bradley Waters (TrikePilotSocial)

Dla przypomnienia:
[samoloty.pl]



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2012-11-19 09:21 przez Artur Caban.


avatar

Artur Caban
Dołączył: 5 lat temu
Posty: 237

Ranga:

  złota
Re: Podgrzewacze gaźników
przez Feliks 25-11-2012 - 19:35:20
 
Postaram się trochę pomóż ..jako specjalista od dyszek Venturi ..
W gaźniku jest taka dyszka , i ona ma za zadanie „wyciągnięcie do góry paliwa” z komory paliwowej , w której jest jego poziom kilka mm niżej niż wypływ do gaźnika , Wyciąganie tego paliwa jest poprzez główna dyszkę paliwowa ( 0,25mm) umieszczona na dole komory paliwowej .Sam efekt venturi nie powoduje żadnych zmian temperatury , tylko zmianę na podciśnienie w zwężce venturi , które pomaga pokonać te kilka mm różnicy poziomów i paliwo wypływa dalej do silnika . Jednak na skutek tego podciśnienia , paliwo gwałtownie paruje w przewężeniu i pobiera znaczące ciepło parowania . To ciepło parowania jest pobierane z gaźnika i jego otoczenia . Powoduje to znaczące obniżenie jego temperatury .Około 90 % paliwa opuszczającego gaźnik jest już odparowane...z tego powodu cały gaźnik ma obniżoną temperaturę . Także komora paliwa z wodą zbierającą się na dnie komory . I jeżeli tam jest ta woda , to zatka ta małą dyszkę paliwa na dnie komory i paliwo do gaźnika nie będzie płynąć . Wystarczy jeden mały kryształek lodu o średnicy 0,3 mm... i żadne oblodzenie przepustnicy nie ma na to wpływu ...
Tak ze proszę o 0,25 l denaturatu na 40 litrów paliwa...
A w zbiorniku na skutek zmian pogodowych kondensuje się para wodna i wpada do paliwa..
A tak bez gazników :
video: [www.youtube.com]


Bezpiecznych lotów

Pozzdrawia Andrzej
avatar

Feliks
Dołączył: 5 lat temu
Posty: 157

Ranga:

  srebrna
Re: Podgrzewacze gaźników
przez Zbigniew Szyszka 25-11-2012 - 19:40:47
 
Witam.Jak ważne jest działanie podgrzewów gaźników przekonaliśmy się z Markiem podczas dzisiejszego latania. Brak ich załączenia spowodował obcięcie silnika. Marek lądował przymusowo. Na szczęście nic się nie stało. Marek i sprzęt bez najmniejszego uszczerbku. Drogą powietrzną wrócili na lądowisko. Tak więc, jeżeli ktoś lata w warunkach jesienno zimowych niech koniecznie zastanowi się nad ich zainstalowaniem ( no chyba że lata na wtrysku). Dodam, że Marek lata na rotaxie 582 z gaźnikami bing-54, które w dość powszechnym mniemaniu są mniej narażone na powstawanie lodu. Więcej w zakładce ,,O mało co" Pozdrawiam. Zbyszek Szyszka



Zmieniany 2 raz(y). Ostatnia zmiana 2012-11-25 20:05 przez Zbigniew Szyszka.
Moderator
Zbigniew Szyszka
Dołączył: 5 lat temu
Posty: 715

Ranga:

  złota
Re: Podgrzewacze gaźników
przez Zbigniew Szyszka 25-11-2012 - 20:11:54
 
Szanowny Andzrzeju, a wilgotne powietrze zasysane przez gaźnik? Pozdrawiam. Zbyszek Szyszka



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2012-11-25 20:12 przez Zbigniew Szyszka.
Moderator
Zbigniew Szyszka
Dołączył: 5 lat temu
Posty: 715

Ranga:

  złota
Re: Podgrzewacze gaźników
przez Feliks 25-11-2012 - 22:23:52
 
Cytat
Zbigniew Szyszka
Szanowny Andzrzeju, a wilgotne powietrze zasysane przez gaźnik? Pozdrawiam. Zbyszek Szyszka

Według mnie ma ono nie tak zasadniczy wpływ . Może powstawać szron z tego powodu na gaźniku , mogą być jego kawałki zasysane dalej do silnika , ale o unieruchomieniu przepustnicy raczej mowy nie ma .... Te kawałki szronu raczej silnika nie uszkodzą ( co innego w turbinowym gdzie szybkość wirowania jest dożo większa i nawet zderzenie z małą masą powoduje uszkodzenie )) pewnie roztopią się we wnętrzu ... co przy nagrzanym silniku może być nawet korzystne..smiling smiley Ważne , żeby głównym ciągiem dostarczania paliwa w gaźniku było ono dostarczane dalej do silnika ... Nawet jak ścianki dolotu będą oblodzone... Dlatego okresowe czyszczenie komory paliwowej gaźnika wskazane tez jest , bo na dole różnej maści " Szpiki) lubią rezydować . Wystarczy trochę wody tam i drożność dyszki paliwa nieaktualna,,, a jej wymiar mówi ,że to raczej wysokiej precyzji część jest ..smiling smiley dlatego też filtry paliwa są przewidziane . Ale na wodę to tylko denaturat ..bo miesza się z nim woda i robi się z tej mieszaniny płyn do spryskiwacza zimowy , który przez małe otworki łatwo przechodzi .smiling smiley i tak to i -20 C wytrzyma spokojnie.. a szron na gaźniku ładnie wygląda... generalnie można podgrzewać , bo jeszcze inne dyszki w gaźniku są i można o nie zadbać...dlatego po odjęciu gazu , główną dyszką nie płynie paliwo , i ma czas zamarznąć w tym czasie od niskiej temperatury z obudowy gaźnika...

Jeszcze raz bezpiecznych lotów
Andrzej
avatar

Feliks
Dołączył: 5 lat temu
Posty: 157

Ranga:

  srebrna
Re: Podgrzewacze gaźników
przez Jarosław Cieluch 29-11-2012 - 22:29:53
 
Panowie, absolutnie nie dolewajcie alkoholu do paliwa.
Pozdrawiam.
J.C.
Jarosław Cieluch
Dołączył: 5 lat temu
Posty: 48

Ranga:

  brązowa
Re: Podgrzewacze gaźników
przez Zbigniew Przysiecki 30-11-2012 - 16:36:02
 
Cytat
Jarosław Cieluch
Panowie, absolutnie nie dolewajcie alkoholu do paliwa.
Pozdrawiam.
J.C.
Proponowałbym uzasadnienie.
Zbigniew Przysiecki
Dołączył: 4 lat temu
Posty: 253

Ranga:

  złota
Uzasadnienie ;-) drinking smiley hot smiley
Pozdrawiam Andrzej SP-MAKS
Andrzej Królicki ( MAKS )
Dołączył: 5 lat temu
Posty: 159

Ranga:

  srebrna
Re: Podgrzewacze gaźników
przez Jarosław Cieluch 02-12-2012 - 13:01:10
 
Myślę, że wywołanie Feliksa do tablicy byłoby najsłuszniejsze.
Ze swoją inżynierską dociekliwością na pewno rozgryzie sprawę i dla wielu z nas będzie to ciekawsze od wątku o wiatrakach czy coś tam( bo już się pogubiłem). Rotax ogranicza użytkowanie paliwa z biokomponentami. Producenci samolotów z Rotaxem 912 dopuszczają do użycia biopaliwa o zawartości 5% czasami odważniejsi 10% alkoholu. Producenci samochodów straszą utratą gwarancji przy użytkowaniu silników na biopaliwie.
W lotnictwie stosuje się spust odstojów, większość gaźników ma komory pływakowe na drutach lub śrubę spustową.
Alkohol miesza się z wodą bez ograniczeń, miesza się również z benzyną- czyli woda w paliwie.
Duża zawartość wody potrafi zgasić iskrę na świecy.
Jak działa na wnętrze gaźnika - na materiały teoretycznie odporne to wielu z was już pewnie zauważyło- ta korozja to działanie "wody" a nie paliwa.
Jeżeli ktoś z Was nie spuszcza paliwa z dna zbiornika a pozostaje w nim jakaś objętość poniżej spustu i tam odstało się trochę starej wody z extra syfem
to pewne że dolanie denaturatu będzie otwarciem puszki pandory.
Paliwo z alkoholem będzie chłonąć wodę z powierza, zwłaszcza teraz przy wysokiej wilgotności i dużych skokach temperatury.
Pozdrawiam.
J.C.
Jarosław Cieluch
Dołączył: 5 lat temu
Posty: 48

Ranga:

  brązowa
Re: Podgrzewacze gaźników
przez Feliks 04-12-2012 - 00:31:50
 
No skoro zostałem wywołany do tablicy , to trzeba odpowiedzieć , bo inaczej dwója z zachowania..smiling smiley

No wiec tak : ja proponuje dodanie 0,25 l denaturatu do 40 litrów paliwa , czyli stosunek 1: 160 . Jest to symboliczny dodatek .
woda nie gasi iskry w takim stosunku . W czasie II wojny , do silników dotryskiwano do 50 % wody do silnika , żeby zaoszczędzić paliwo, i iskra była...
Oczywiście przed zgaszeniem silnika , trzeba było go" przesuszyć" na samej benzynie , i potem z uruchamianiem nie było kłopotów.Ale czasami silnik z dotryskiem zatrzymał się przypadkowo i wtedy jedynie 2 tygodniowe suszenie w garażu pomagało dopiero . Nie wszystkim było to na rękę , dlatego zrezygnowano z tego pomysłu...
Denaturat ma taka właściwość, że bardziej lubi się mieszać z wodą niż z paliwem . Woda , jako cięższa niż paliwo zbiera się na dole , czy to zbiornika , czy to komory paliwowej . Czasem jest jej więcej , a czasem mniej , niezależnie czy coś dolejemy czy nie .ale prawie zawsze jest .
I teraz wystarczy jeden maleńki kryształek lodu w komorze paliwowej , który zatka dyszkę i cały silnik unieruchomi . a wystarczy 1 cm3 tej wody ... jeżeli pomiesza się z denaturatem, to nie zamarznie i o to chodzi , A Puszkę Pandory otwierać jak najczęściej ...

W wyścigach NASCAR stosuje się jako paliwo wyłącznie metanol . Ma on większe niż benzyna cięło parowania i lepiej chłodzi silnik (gaźnik też)

No to myślę ze ocenę na Okres już mam smiling smiley

Pozdrawiam Andrzej
avatar

Feliks
Dołączył: 5 lat temu
Posty: 157

Ranga:

  srebrna
Cytat
Feliks
/ciach/ W czasie II wojny , do silników dotryskiwano do 50 % wody do silnika , żeby zaoszczędzić paliwo, i iskra była.../ciach"


Pozdrawiam Andrzej

Wg mojej wiedzy dotryskiwanie wody do paliwa w Spitfire'ach nie miało na celu oszczędności paliwa a podniesienie odporności paliwa na zapłon (inaczej mówiąc zwiększenie liczby oktanowej) oraz zwiększenie osiąganego przez silnik ciśnienia sprężania. jak wiadomo woda jest nieściśliwa i jej dodanie do mieszanki paliwowej "zajmowało" objętość w cylindrze wywołując pozorne zmniejszenie objętości komory spalania.

Ten sam sposób był jakiś czas stosowany w niektórych A-grupowych samochodach rajdowych. Jeszcze zanim powstała klasa WRC.

Pozdrawiam
Paweł
avatar

Paweł Słomski (Karabus)
Dołączył: 5 lat temu
Posty: 405

Ranga:

  złota
Re: Podgrzewacze gaźników
przez Feliks 04-12-2012 - 15:07:18
 
No właśnie Panie Pawle ... ten sam fakt trochę dokładniej wytłumaczony w cylindrze , (szczególnie rozgrzanym ) występuje dużo ognisk samozapłonu Woda , jako pobierająca te 539 cal na 1 gram ciepła parowania ochładzała wewnętrzna przestrzeń cylindra , przez co jego temperatura obniżała się i skłonność do detonacji była dużo mniejsza , Rzeczywiście w sumie dawało to taki sam efekt jakby zasilać paliwem i dużo większej odporności na stukowe spalanie, które niszczy cylinder i tłok niemniej woda jako ciecz , pod koniec suwu sprężania już w ogóle nie występowała przy rozgrzanym silniku . Tylko jako para , której było 1600 razy więcej objętościowo niż dotryśniętej wody ...
Nowsze silniki jednak stosują ten sam efekt chłodzenia silnika , poprzez odparowanie benzyny, którego cześć zamiast wody służy tylko do ochłodzenia silnika od wewnątrz.. umożliwiając większy stopień sprężania , czyli zarazem sprawność A dużo mniej uciążliwe..

W sumie nie trzeba było w Spitfire aż takiej ilości paliwa , . Te część do chłodzenia zastąpiono wodą ,,

A zmniejszenie objętości komory spalania , to zwiększenie stopnia sprężania , który raczej wymaga bardziej odpornego na samozapłony paliwa albo jego większą ilość ...tak że nie chodziło o to zmniejszenie komory spalania ...

Bo prawdziwa woda , przewodzi prąd elektryczny nieźle , i skra nie może przeskoczyć bo woda zwiera wysokie napięcie .
Jednak polecam te 0,25 l do zbiornika . i potem dmuchnąć w alkomat smiling smiley
Pozdrawia Andrzej
avatar

Feliks
Dołączył: 5 lat temu
Posty: 157

Ranga:

  srebrna
Re: Podgrzewacze gaźników
przez Feliks 06-12-2012 - 10:13:28
 
A jak ktoś chce , zawodowo pozbyć się tej wody to znalazłem w moim archiwum :


chyba jednak wolę te 0,25 l...smoking smiley
avatar

Feliks
Dołączył: 5 lat temu
Posty: 157

Ranga:

  srebrna
Re: Podgrzewacze gaźników
przez MACIEJ WŁODARCZAK 07-12-2012 - 21:44:41
 
Witam Kolegów

Ja rozwiązałem problem oblodzenia gaźnika w sposób bardzo skuteczny.Gaźnik zasysa powietrze ciepłe z wydechu gdy jest potrzeba.Jak widać na zdjęciu zastosowałem czujnik temperatury, który umieśćiłem w wolnym otworze 7mm w gaźniku. Idealnie pasuje. Uważam że wskaźnik temperatury gaźnika jest bardzo przydatny.Widać bardzo dokładnie temperaturę, przy różnicy obrotów i wilgotności.


MACIEJ WŁODARCZAK
Dołączył: 4 lat temu
Posty: 28

Ranga:

  brązowa
W większych samolotach podgrzew gaźników powoduje spadek mocy (testowałem np na Morane). W 912 kolegi, zauważyłem że prawdopodobnie pozostawiony włączony podgrzew latem też powodował delikatny spadek mocy oraz problemy z uruchomieniem chwilę po zgaszeniu. Z powodu komplikacji letnich zamontowaliśmy kran odcinający przepływ.
Fotki; [latanie.tu.org.pl]
avatar

Przemysław Wiśniewski
Dołączył: 4 lat temu
Posty: 918

Ranga:

  złota
A tak przy okazji 582. Gdzie można najrozsądniej kupić wodne podgrzewy do 2 bingów 54?
Chodzi mi o coś takiego
[www.rotaxparts.net]

A tak przy okazji, czy ten system z dodawaniem ciepłego powietrza z wydechu (poprzednie fotki) nie wpływa negatywnie na pracę? Wiem, że przy majstrowaniu w dolocie gaźników (np dorzucenie tłumika szmerów ssania) należy dopasować dysze.
avatar

Przemysław Wiśniewski
Dołączył: 4 lat temu
Posty: 918

Ranga:

  złota
 

Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować