Warning: strstr() [function.strstr]: Empty delimiter. in /wm/portals/lotnicza/forumlp/read.php on line 517

Warning: strstr() [function.strstr]: Empty delimiter. in /wm/portals/lotnicza/forumlp/read.php on line 517
Z czego zrobić śruby mocowania skrzydła
"KTO JEST KIM..."
Szukaj:
Zaawansowane
Pogoda
WIADOMOŚCI Z KRAJU
WIADOMOŚCI ZE SWIATA
MIKROLOTY
Fora Wątki Nowy wątek Podgląd do wydruku
Start > Motolotnie / Samoloty UL > Tematyka ogólna > Wątek
Witam. Zastanawiam się z jakiego materiału zrobić śruby do zastrzałów, mocowania skrzydła i śmigła.
Oczywiście stosuje się stalowe o podwyższonej wytrzymałości. Problem w tym, że te czarne będą szybko rdzewieć.
Zastanawiam się nad śrubami z nierdzewki - czy można takie zastosować? Czy przy tym materiale też oznacza się jakoś wytrzymałość. Nie widziałem w samolotach tych śrub nierdzewnych i zastanawiam się dlaczego ich nikt nie stosuje.

Może jakiś inny materiał który da full bezpieczną wytrzymałość oraz nie będzie rdzewiał.

Aha, chodzi mi o materiał ogólnie dostępny. Wiem, że są jakieś specjalne mega śruby lotnicze ale ich nie kupię w mieście.



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2011-12-12 21:57 przez Przemysław Wiśniewski.
avatar

Przemysław Wiśniewski
Dołączył: 4 lat temu
Posty: 924

Ranga:

  złota
Zadzwoń do Mielca,doradzą Ci co najlepiej kupić.
Paweł Krzyszkowiak
Dołączył: 5 lat temu
Posty: 71

Ranga:

  brązowa
Na główne "śruby" do mocowania istotych elementów okuć skrzydeł i usterzeń używa sie raczej sworzni lotniczych. Od "zwykłych" śrub odróżniają sie szlifowana precyzyjnie gładzią tej cześci poza gwintem. Chodzi głównie o zapewnienie odpowiednich pasowań - bo zwykłe śruby jako masowe wyroby walcowane są tu jednak zdecydowanie zbyt mało precyzyjne.

Zwykłe śruby widziałem tylko w amatorskich motolotniach i w niektórych konstrukcjach okuć ULMów zrobionych w technologii rury duralowej. I jesli nie ma wskazania konstruktora, (w planach!) lub nie ma gdzie podejrzeć - to zwykle stosowało sie śruby ampulowe wzmocnione typu 8.8 (popularne 5.8 sa za miekkie, a te najmocniejsze 10.8 mogą byc za kruche).

Rzeczywiście śruby czarne, czyli oksydowane -rdzewieją jak cholera, lepiej zachowywują sie te kadmowane czy cynkowane, -takie "białe"

Śruby z nierdzewki odradzam, sa za miekkie.
Kuba Mysluk
Dołączył: 4 lat temu
Posty: 110

Ranga:

  srebrna
Co do śrub i ich oznaczeń możesz tutaj sobie przeczytać - może coś Ci pomoże
avatar

Moderator
Tomasz Lisowski (Liseczek)
Dołączył: 5 lat temu
Posty: 1262

Ranga:

  złota
Śrub nie rób , tylko kup w dobrym źródle:

[eurobolt.com.pl]
[www.fabory.pl]

Janusz
avatar

Janusz Kowalczyk
Dołączył: 5 lat temu
Posty: 1078

Ranga:

  złota
Wszystko jasne. Dzięki za pomoc.
avatar

Przemysław Wiśniewski
Dołączył: 4 lat temu
Posty: 924

Ranga:

  złota
Chociaż odpowiedź Kuby jest konkretna i merytoryczna (jak zwykle winking smiley, to według mnie prawidłowa odpowiedź na Twoje pytanie, brzmi następująco:
ponieważ element, o który pytasz należy do najbardziej odpowiedzialnych z punktu widzenia wytrzymałości konstrukcji, a jednocześnie Twój post zdradza, że w tym zakresie jesteś tabula rasa, zdecydowanie odradzam Ci samodzielne działania - zaproś do siebie mechanika lotniczego i niech on się tym zajmie, a Ty ucz się pod jego okiem.
To nie są żarty. Pozdrawiam -
Artur.



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2011-12-15 09:59 przez Artur Caban.
avatar

Artur Caban
Dołączył: 5 lat temu
Posty: 237

Ranga:

  złota
I bardzo ważna UWAGA ! W czasie wymiany łatwo o zbyt silne skręcene np. węzła przedniego,powodujacego owalizacje rury krawędzi natarcia i powstanie początkowego pęknięcia ścianki rury w dwu przeciwległych punktach owalu. Był kiedyś wypadek z taką przyczyną. Taka rura bardzo łatwo pęka ! Jak to fachowcy powiadają : NIC NA SIŁĘ, TYLKO MŁOTKIEM winking smiley
Dr O
Dołączył: 5 lat temu
Posty: 118

Ranga:

  srebrna
Nie nooo... nie straszcie chłopaka, on ma tajfuna a tam jak pamietam w rurach były były duralowe i teflonowe wkładki. Trzeba sie postarac żeby to zgnieść.

Przemek,a co tam siedziało i dlaczego własciwie je zmieniasz? Pytam, bo czasem "lepsze" jest wrogiem "dobrego", jesli śruby nie sa uszkodzone i nie wykazują znamion zużycia tylko rdzę na łbach, to może oczyść oryginalne i daj do pocynkowania czy kadmowania i już. A jak sa jakoś uszkodzone to pomyśl czy nie da sie jednak sworzni dopasować?
Można je chyba dostać wysyłkowo, sa produkowane w typoszeregach.
Kuba Mysluk
Dołączył: 4 lat temu
Posty: 110

Ranga:

  srebrna
Cześć. W ramach dmuchania na zimne. Nie wiem co się z nimi wcześniej działo itp.
Wymieniam wszystkie samokontry + chciałbym zrobić otworki na dodatkową zawleczkę lub kontrówkę.
Wymieniam też dętki (z jednej schodziło powietrze po transporcie) więc zmienię obie na nowe oraz linki hamulcowe (na starych był uszkodzony pancerz).
Do wymiany polecą też świece, filtr paliwa a na wiosnę wszystkie węże i dorzucę pompę elektryczną.

Mam nowe śruby 8.8 pasujące długością nienagwintowaną. Dotnę je tylko na wymiar i powiercę na kontrówki i będę spał(latał) spokojnie smiling smiley
avatar

Przemysław Wiśniewski
Dołączył: 4 lat temu
Posty: 924

Ranga:

  złota
Nie wiem czy to ma sens, wymieniać śruby w wezłach, tak bez powodu. Bez przesady, najsłabszy punkt wezła to i tak cienka ścianka rury, śruba jest o kilka rzedów wielkości bardziej wytrzymalsza.

Wyjmi jak musiszj. obejrzyj, wymień nakrętki samohamowne na nowe (zawsze na nowe sie wymienia), jak chcesz możesz sie pobawić w defektoskopię, choćby taką domowa: wrzuć sruby do nafty oswietleniowej na kilka godzin, potem wytrzyj do sucha papierem, (zadnych rozpuszczalników) i posyp talkiem. powinien sie po śrubie obsypać -ale przywrze w miejscach niewidocznych pęknięć w postaci takich cieniutkich smużek -bo przylepi sie do nafty która spenetruje szczelinki i po wytarciu z nich wystąpi. Tak kiedyś starzy mechanicy sprawdzali okucia.

Masz samolocik z rurek i jeśli coś sie wyrabia to duralowe okucia a nie śruby, bo te sa przecież z założenia twardsze od duralu. Poza tym czasem łatwo rozkalibrowac otwory wbijając śruby ponownie, bo gwint tnie dural jak frez, zwłaszcza cienkościenną rurę..

"Zardzewiała" śruba to trochę taki mit, że niby jak łeb śruby ma rdze to napewno reszta już jest totalnym szrotem i korozją miedzykrystaliczną.
Korozja jest czymś niepożądanym, ale w sumie normalnym. wszyscy ją mamy. Oczyść co sie da bez rozbierania, a rozbieraj dopiero jak widzisz że rzeczywiście ruda włazi do środka na poważnie. Aha - zapomnij o jakichś środkach chemicznych typu Fosol etc - A w żadnym przypadku! Czyscisz mechanicznie, albo wymieniasz. Łby i gwinty po przykręceniu zabezpiecz sobie malowaniem.
Dodatkowych otworów bym nie robił - raz że uznaje sie że nakrętka samohamowna wystarczy, dwa - ze wiercąc dziure powodujesz zwiekszone wycinanie plastiku nakretki.na otworze. Jak już chcesz podwójnie zabezpieczać śruby - to dawaj nakrętkę samohamowną na kropelkę Loctite.
Kuba Mysluk
Dołączył: 4 lat temu
Posty: 110

Ranga:

  srebrna
 

Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować