"KTO JEST KIM..."
Szukaj:
Zaawansowane
Pogoda
Fora Wątki Nowy wątek Podgląd do wydruku
Start > Motolotnie / Samoloty UL > Tematyka ogólna > Wątek
Znalazłem taką opinię
przez Zdzisław Piasecki 10-12-2017 - 07:49:40
 
Natknąłem się na taki wpis pod filmem, na YouTube, tytuł filmu ,,Lot motolotnią w okolicach Góry Kalwarii,, , pisownia oryginalna :


,,Marcin Raczyński 4 miesiące temu
uważam osobiście, że z tak pięknego sportu jakim jest motolotniarstwo zrobili teraz interes życia szkolenie prawie 10.000 zł to absurd. płacenie za motolotnie po 80.000 zł również, latam już bardzo dlugo, sam się szkolilem latam bez żadnych papierów i bawię się dobrze. Naprawdę bawcie się dobrze ludzie i nie ma, co becelowac na te wszystkie kwity, którymi można sobie tyłek podetrzec. Szkolenie można zrobić, bo to ważne. ,,

Jakie jest Wasze zdanie w tym temacie?, przypomnę tylko tym co nie wiedzą, że latanie bez ,,kwitów,, jest w świetle prawa przestępstwem, za które można zaliczyć do dwóch lat odsiadki,



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2017-12-10 08:24 przez Zdzisław Piasecki.
Zdzisław Piasecki
Dołączył: 1 rok temu
Posty: 95

Ranga:

  brązowa
Re: Znalazłem taką opinię
przez Przemysław Wiśniewski 10-12-2017 - 10:14:19
 
No co, szkolenie jest opcjonalne, trzeba się cieszyć że dopuszcza smiling smiley

Kiedyś był taki fajny filmik jak koleś sam się uczy latać na glajcie, mówiło samo za siebie.
avatar

Przemysław Wiśniewski
Dołączył: 8 lat temu
Posty: 1257

Ranga:

  złota
Re: Znalazłem taką opinię
przez Jarek 11-12-2017 - 09:17:46
 
Do dwóch lat za latanie bez kwitów , a ile za spowodowanie poważnego wypadku czy szkody, może być w setkach tysięcy.
To wtedy ile jest warte posiadanie "zbędnych kwitów " ?
Jarek
Dołączył: 9 lat temu
Posty: 256

Ranga:

  złota
Re: Znalazłem taką opinię
przez Wiesław Sobczak 11-12-2017 - 13:19:54
 
Cytat
Jarek
Do dwóch lat za latanie bez kwitów , a ile za spowodowanie poważnego wypadku czy szkody, może być w setkach tysięcy.
To wtedy ile jest warte posiadanie "zbędnych kwitów " ?
"

To jest poważny problem ponad połowy latających na dziko(wystarczy jednego guzika w drogich papierach mieć nie dopiętego). Trzej bossowie dyktatorzy(którzy podzielili sobie rynek motolotniowy) mogą spokojnie jeszcze popodnosić ilości godzin i pilnowane stawki za szkolenia w PL np. na 20tysi. tym bardziej, że prawo zmusza do przymusowego korzystania z ich usług, ewentualnie można się wyszkolić np. w Czechach za ok. 4tyś zł. i to jest realna wartość zrobienia kwitów na motolotnie w tej części Europy.
Tu jedno z rozważań na innym forum o problemie legalnego latania najlżejszymi amatorskimi aparatami odmiennych konstrukcji np. hybrydowe do 70 lub 115kg- na dzień dzisiejszy(4 lata czekamy) oczekujemy zatwierdzenia dobrego projektu(możliwość szkolenia się poza granicami PL) :[lotnie.pl]



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2017-12-11 13:38 przez Wiesław Sobczak.
Wiesław Sobczak
Dołączył: 9 lat temu
Posty: 72

Ranga:

  brązowa
Re: Znalazłem taką opinię
przez Zdzisław Piasecki 11-12-2017 - 15:42:28
 
,,Trzej bossowie ?,, coś słabo jesteś poinformowany, instruktorów w Polsce jest dużo więcej którzy cię NAUCZĄ LATAĆ, cena jak cena, każdy ma koszty związane z prowadzeniem szkółki, nie wnikam już w ryzyko które towarzyszy instruktorowi, chciałem niegdyś zrobić papiery na lekkie, dzwoniłem do aeroklubu, koszt był 14 tyś, na wiosnę okazuje się że cena już wynosi 24 tyś, utrzymanie, koszty rosną, a czy zastanawiałeś się kiedykolwiek że to dzięki tym ,,trzem,, możemy bezpieczniej latać, to dzięki nim mamy lepszy, bezpieczniejszy sprzęt, który wcześniej właśnie oni przetestowali?, masz prawo do swojego zdania, jak również masz możliwość na tym rynku działać bez żadnych barier, i wówczas będziesz jako czwarty, kończąc, czy wiesz ile kosztuje prawo jazdy na ciężarowe i zrobienie wszystkich uprawnień na tzw. dwójkę?, tam jest dopiero przygięcie,



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2017-12-11 15:44 przez Zdzisław Piasecki.
Zdzisław Piasecki
Dołączył: 1 rok temu
Posty: 95

Ranga:

  brązowa
Re: Znalazłem taką opinię
przez Tomasz Jędrzejewski 11-12-2017 - 15:55:21
 
Kolego.
A kto powiedział, że latanie ma być tanie i dla wszystkich???
Szkoliłem się prawie 20 lat temu, miałem o powietrzu jakie takie pojęcie (szybowce) i musiałem wylatać 30 godzin do pilot turystyczny. Nie było za darmo. Dojazdy 70 km i nie zawsze lotna pogoda na miejscu. Było warto, bo jeszcze latam. Zza tanie pieniądze, to psy ręce liżą. Powietrze to zazdrosna kochanka i nie może tu być miejsca na oszczędności w szkoleniu. A <<drobnoustroje<< bez uprawnień i szkolenia? Skoro kierowanie dronem wymaga uprawnień, to bicie piany o ulgi w szkoleniu ultra jest co najmniej mało odpowiedzialne.I niebezpieczne dla reszty lotników.
Wesołych Świąt życzę.
Tomasz Jędrzejewski
Dołączył: 9 lat temu
Posty: 452

Ranga:

  złota
Re: Znalazłem taką opinię
przez Wiesław Sobczak 11-12-2017 - 21:19:41
 
Cytat
Tomasz Jędrzejewski
Kolego.
A kto powiedział, że latanie ma być tanie i dla wszystkich???
Szkoliłem się prawie 20 lat temu, miałem o powietrzu jakie takie pojęcie (szybowce) i musiałem wylatać 30 godzin do pilot turystyczny. Nie było za darmo. Dojazdy 70 km i nie zawsze lotna pogoda na miejscu. Było warto, bo jeszcze latam. Zza tanie pieniądze, to psy ręce liżą. Powietrze to zazdrosna kochanka i nie może tu być miejsca na oszczędności w szkoleniu. A <<drobnoustroje<< bez uprawnień i szkolenia? Skoro kierowanie dronem wymaga uprawnień, to bicie piany o ulgi w szkoleniu ultra jest co najmniej mało odpowiedzialne.I niebezpieczne dla reszty lotników.
Wesołych Świąt życzę.

Nie interesuje mnie latanie na motolotniach z wielu względów, . Z opowiadania latających - w polskim(porównując z czechami) wydaniu nie jest ono tanie i " dla każdego" - to (kłamstwo?)jest wyrażnie napisane na okładce polskiej książki "Motolotniarstwo" Jacka Kibińskiego.

"Absurdalne" sumy wydanych pieniędzy na szkolenie nie koniecznie gwarantują jego efektywności(szczególnie tych trwających latami-bo się zapomina lekcje z przed roku).
Ja dojeżdżałem na szkolenie ponad 500km, też nie było całkiem za darmo, w normalnej cenie, ale było dość konkretnie i pogoda akurat sprzyjała- jak najbardziej warto było. Nikomu nie polecam latania bez szkolenia czy byle taniego ale polecam odnajdywanie i efektywne uczenie się od mistrzów godnych zaufania.

Również Radosnych Świąt życzęsmiling smiley
Wiesław Sobczak
Dołączył: 9 lat temu
Posty: 72

Ranga:

  brązowa
Re: Znalazłem taką opinię
przez Tomasz Jędrzejewski 11-12-2017 - 22:06:34
 
to w końcu interesuje Cię kolego to latanie, czy nie?
a Sienkiewicz dał w tytule Potop i chyba nie trzeba zaraz kupować pontonu.
Tomasz Jędrzejewski
Dołączył: 9 lat temu
Posty: 452

Ranga:

  złota
Re: Znalazłem taką opinię
przez Wiesław Sobczak 11-12-2017 - 22:55:25
 
Cytat
Tomasz Jędrzejewski
to w końcu interesuje Cię kolego to latanie, czy nie?
a Sienkiewicz dał w tytule Potop i chyba nie trzeba zaraz kupować pontonu.

Nie umiesz czytać czy szukasz jakichś zaczepek kolego?
-rozstańmy się lepiej w tym poprzednim życzeniowo świątecznym nastroju-wyrażałem tam tylko zainteresowanemu autorowi wątku :"moje zdanie w tym temacie"
Wiesław Sobczak
Dołączył: 9 lat temu
Posty: 72

Ranga:

  brązowa
Re: Znalazłem taką opinię
przez WALDEK WOŹNIAK 12-12-2017 - 09:16:39
 
Znam jednego nielota , który szkolił się w Czechach. Wylatał z instruktorem czeskim 40 godzin i..... nie umie latać. Instruktor na koniec powiedział, żeby sam nie latał na razie, żeby polatał jeszcze z kimś w Polsce, ot fachowcy czescy, żenada.
WALDEK WOŹNIAK
Dołączył: 9 lat temu
Posty: 298

Ranga:

  złota
Re: Znalazłem taką opinię
przez Ryszard Lewandowski 12-12-2017 - 10:33:04
 
Ciekawe jest to, że tego typu dyskusje dosyć regularnie wracają na forum. Widziałem ten wpis na YT i pozwoliłem sobie tam na niego odpowiedzieć, bo zęby bolą jak się to czyta.

Sam zrobiłem moje szkolenie już dosyć dawno temu. Kompletne, profesjonalne, momentami ciężkie i powtarzam po raz setny - warte absolutnie każdej złotówki. W ciągu tych kilku lat rozmawiałem z wieloma osobami, które szkoliły się w Czechach czy - nie daj Bóg - samodzielnie. Niestety ale porównanie z typowym szkoleniem, które przechodziłem nie daje żadnych złudzeń. Pytałem moich rozmówców czy trenowali wychodzenie z przeciągnięcia w locie po prostej czy wychodzenia z przeciągnięcia w zakręcie, czy trenowali lądowanie z silnym bocznym wiatrem, czy sprawdzali jak się zachowuje motolotnia w granicznych prędkościach czy osiągali holendrowanie, czy trenowali odcięcie silnika tuż po starcie, ile razy instruktor wyłączył im znienacka silnik itd, itd. itd. - mógłbym tu jeszcze sporo przytaczać. Im dłużej opowiadałem jak wyglądało moje szkolenie - tym większe oczy widziałem u moich rozmówców...

Miałem ten zaszczyt, że byłem pierwszym pilotem egzaminowanym przez Pana Zbyszka Czerwika (egzamin praktyczny). Już po egzaminie Pan Zbyszek z uznaniem stwierdził, że widać świetne wyszkolenie. Kilka lat później zdawałem egzamin na samolocie (UAP). Szkoliłem się dokładnie w tej samej szkole. Egzaminator z ULCu - już po lądowaniu w trakcie kołowania na moje pytanie jak mi poszło stwierdził (cytuję za pamięci): "Oni świetnie szkolą, z ich kursantami nie mam problemów - bardzo dobrze." Kilka razy w życiu dziękowałem Bogu i mojemu instruktorowi, za szkolenie. To chyba najlepiej zainwestowane przeze mnie pieniądze.

W tym roku robiłem też kolejne szkolenie CVFR. Tym razem - w Toruniu - inna szkoła, inny intruktor. Też nie było darmo. Czy było warte swojej ceny? Zdecydowanie TAK! Pełny profesjonalizm - ogrom wiedzy, świetne materiały i ogromne doświadczenie instruktora. Część praktyczna - palce lizać! Instruktor zadbał, żeby nie było żadnych luk. Różne sposoby zgłaszania planu lotu, różne scenariusze - przygotowanie na każdą ewentualność.

Wiesławie - napisałeś, że szkolenie powinno kosztować 4 tysiące. Czyli, żeby wylatać 30h koszt takiej godziny to 130zł - co przy kręgach może ledwo wystarczyć na paliwo. A każda taka godzina lotu to praca instruktora przed i po lotach, przygotowanie sprzętu itd. Za 4 tysiące... nie da się dobrze wyszkolić, bo nie da się za to wylatać nawet tych minimalnych godzin. Jeżeli ktoś szkoli za 4 tysiące to... po prostu fikcja. A tak poza tym - skąd te 20k za szkolenie motolotniowe czy nawet UAP? Ktoś chyba wprowadził Cię w błąd. Tak powstają mity. Sam nie szkolę ale z tego co wiem to kwotę zawyżyłeś o co najmniej 6-7 tysięcy.


Mam też porównanie jak to wygląda w UK gdzie tradycja latania mikrolotowego jest bardzo ugruntowana. Program szkolenia jest bardzo, bardzo podobny do tego naszego z tym, że ... DUŻO droższy (mniej więcej x 2). Co ciekawe - nie spotkałem się w UK z pomysłem, żeby... szkolić się samodzielnie, latać bez papierów itd. Jedyny problem jaki w UK mają - to brak pogody na początkowe szkolne loty. Rozwiązują to przez zakładanie brytyjskich szkół na terenie Hiszpanii - z programem identycznym jak ten z BMAA. Tak a propos UK - pamiętam jak kilka lat temu pierwszy raz leciałem w UK motolotnią mając za plecami Paula Dewhursta - to ten instruktor od najdłuższego lotu termicznego na SkyRangerze. Jak wieczorem siedzieliśmy w pobliskim pubie stwierdził, że u nas świetnie szkolą. Jak się potem okazało - Paul dobrze zna mojego instruktora - kilka razy spotykali się na zawodach. Paul jest głównym autorem przepisów mikrolotowych obowiązujących w UK oraz autorem programu szkolenia. Kilka lat później - kiedy już dobrze się znaliśmy udostępniał mi swoje materiały jakich użył przy wprowadzaniu przepisów dotyczących SSDR. Jednym z głównych aspektów, który był tam poruszany była konieczność zachowania obowiązku pełnego szkolenia. Przykłady tam podane (efekty lotów bez szkolenia lub po niepełnym lub nieprawidłowym szkoleniu) również nie pozostawiały wątpliwości - czym jest szkolenie dla mikrolotów. Dla przypomnienia w UK lata - według danych z 2016 roku - ponad 8000 mikrolotów (w tym SSDR) !

Drodzy - mamy świetnych instruktorów, bardzo dobre programy szkolenia. Grzechem i bezmyślnością byłoby latanie bez ich wykorzystania i ryzykowanie własnym życiem. Czy są drogie - nie - są w odpowiedniej cenie. Za godziwe pieniądze dostajemy doskonały produkt.
avatar

Ryszard Lewandowski
Dołączył: 9 lat temu
Posty: 821

Ranga:

  złota
Re: Znalazłem taką opinię
przez Wiesław Sobczak 12-12-2017 - 12:45:12
 
Cytat
WALDEK WOŹNIAK
Znam jednego nielota , który szkolił się w Czechach. Wylatał z instruktorem czeskim 40 godzin i..... nie umie latać. Instruktor na koniec powiedział, żeby sam nie latał na razie, żeby polatał jeszcze z kimś w Polsce, ot fachowcy czescy, żenada.

Waldemarze jeśli tylko na podstawie tego, że polski uczeń marzyciel mógł nie mieć predyspozycji by poczuć i zapanować w trzecim wymiarze (wielu jest takich-nic na siłę)z góry opluwasz nauczyciela, którego nie znasz i nic o jego fachowości nie wiesz - to właśnie może być "żenada"bo na dodatek wyrażasz się (jakby w imieniu jakiejś swojej zgrai) i opluwasz wszystkich nauczycieli innej nacjisad smiley
Wiesław Sobczak
Dołączył: 9 lat temu
Posty: 72

Ranga:

  brązowa
Re: Znalazłem taką opinię
przez WALDEK WOŹNIAK 12-12-2017 - 17:49:54
 
Wyobraź sobie, że doskonale znam tego "instruktora". Niejednokrotnie lataliśmy razem w zawodach. Jest doskonałym pilotem, kolegą, kompanem, ale niestety nieodpowiedzialnym instruktorem.
WALDEK WOŹNIAK
Dołączył: 9 lat temu
Posty: 298

Ranga:

  złota
Re: Znalazłem taką opinię
przez Tomasz Jędrzejewski 12-12-2017 - 18:00:20
 
napisz po polsku o co Ci chodzi, bo zęby bolą od domysłów.
Tomasz Jędrzejewski
Dołączył: 9 lat temu
Posty: 452

Ranga:

  złota
Re: Znalazłem taką opinię
przez kudła grzegorz 12-12-2017 - 19:23:55
 
To i ja dorzucę kamyczek do ogródka.
Nie wyobrażam sobie, aby ktoś w mojej obecności chciał z premedytacją zrobić sobie krzywdę.Dzisiaj nie mamy pionierskich czasów i bezpieczniej jest korzystać z doświadczenia innych.Że kosztuje, musi kosztować.
Szkoliłem się w Czechach, kiedy ULM'y w Polsce były jeszcze bee.Uważam ,że każda koronka/złotówka wydana wtedy, procentuje do dzisiaj.Mimo wcześniejszego doświadczenia z szybowcami, odbyłem pełny kurs UL. Zrozumiałem różnicę latania szybowcem i ULM'em, fizycznie zaliczyłem lądowanie w polu i na końcu pasa /oba bez silnika/ i jako ćwiczenie.Po treningu sytuacji awaryjnych, wysiadłem malutki jak myszka i mokry jak po prysznicu.Już na następnym etapie, może dla urozmaicenia lotu nawigacyjnego, musiałem uruchomić silnik po zatrzymaniu.Instruktor z boku tylko się przyglądał, a mnie już kawy nie trzeba było. To uczy pokory, a jednocześnie jest bezpieczne, bo z boku siedzi Facet, który dużo widział i którego nie takie "orły" straszyły. Wystarczy wyciągać wnioski.
Tak więc do Kolegi od samokształcenia. Dobre szkolenie musi kosztować i jest warte każdych pieniędzy. Kwit /jak to Kolega ujął/ to tylko dodatek do kursu i przepustka do dalszej nauki.
Pozdrawiam
Grzegorz
kudła grzegorz
Dołączył: 9 lat temu
Posty: 162

Ranga:

  srebrna
Re: Znalazłem taką opinię
przez Wiesław Sobczak 12-12-2017 - 20:00:48
 
Cytat
WALDEK WOŹNIAK
Wyobraź sobie, że doskonale znam tego "instruktora". Niejednokrotnie lataliśmy razem w zawodach. Jest doskonałym pilotem, kolegą, kompanem, ale niestety nieodpowiedzialnym instruktorem.

" Jest doskonałym pilotem" i poświęcił uczniowi bardzo dużo czasu -to wcale nie musi w każdym przypadku przynieść efektów(kto inny tego "nielota" też nie nauczył) więc z czego wynika zarzucana mu "nieodpowiedzialność" i dlaczego szkalowałeś wszystkich czeskich instruktorów?
Wiesław Sobczak
Dołączył: 9 lat temu
Posty: 72

Ranga:

  brązowa
Re: Znalazłem taką opinię
przez WALDEK WOŹNIAK 12-12-2017 - 22:06:19
 
Ponieważ nielot zdał podobno egzamin i dostał uprawnienia czeskie. Pewnie zdał u swojego instruktora, który jednocześnie jest prawdopodobnie egzaminatorem.

Widzę jednak, że Pan ma zawsze rację, więc życzę tyle samo lądowań, co startów. Pozdrawiam.
WALDEK WOŹNIAK
Dołączył: 9 lat temu
Posty: 298

Ranga:

  złota
Re: Znalazłem taką opinię
przez Wiesław Sobczak 12-12-2017 - 23:02:36
 
Cytat
WALDEK WOŹNIAK
Ponieważ nielot zdał podobno egzamin i dostał uprawnienia czeskie. Pewnie zdał u swojego instruktora, który jednocześnie jest prawdopodobnie egzaminatorem.

Widzę jednak, że Pan ma zawsze rację, więc życzę tyle samo lądowań, co startów. Pozdrawiam.

Zadaję pytania jeśli nie rozumie na czym ktoś opiera swe "racje" i dopiero teraz "widzę" : "podobno" , "pewnie zdał"," prawdopodobnie egzaminator"

Jeśli życzenia były szczere to odwzajemniam ,a jeśli miałbym wobec drugiego pilota( zakładając słuszność dekalogu) nieszczerze użyć tylko takiego zwrotu jako kpiny to bałbym się więcej latać.
Wiesław Sobczak
Dołączył: 9 lat temu
Posty: 72

Ranga:

  brązowa
Re: Znalazłem taką opinię
przez Jakub Dudek 27-12-2017 - 10:27:11
 
smiling bouncing smiley, ale fajnie temat się zaczyna, już któryś raz z kolei na powraca smiling bouncing smiley

Aż sentymentem powiało sprzed dekady/dwóch „gdyby windows kosztował 20 zł, a office 35 zł to bym nie piracił”.

Jednakże bardzo się cieszę, że mamy ludzi, którzy pragną, aby cena była ustalona 4 tys. za szkolenie, bo „jest ona realna dla tej części Europy”.
Oczywiście zakładając, że ci ludzie pozakładają szkoły i sami będą oferować takie szkolenie, skoro ma to być takie oczywiste przedsięwzięcie:

– Sprzęt – 60k nowy / 30k używany
– Hangar, ubezpieczenia – kilkaset zł miesięcznie
– Paliwo do dwusuwa 100 zł za godzinę (przy tłuczeniu touch&go).
– Co dwunastu kursantów remont kapitalny rotaxa (wg tabeli).

Pomijam czas i wiedzę, zakladam kurs teoria gratis.

A teraz suma – 4 tys. za szkolenie to 160 zł za godzinę.
No nie wiem czy minimalna urzędowa stawkę „śmieciowa” 12 zł za godzinę to się tu uzbiera.
No chyba ze mamy wolontariuszy jak lekarze (instruktorzy) bez granic



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2017-12-27 10:27 przez Jakub Dudek.
avatar

Jakub Dudek
Dołączył: 8 lat temu
Posty: 119

Ranga:

  srebrna
Re: Znalazłem taką opinię
przez Jakub Dudek 27-12-2017 - 10:41:39
 
Druga, powazniejsza kwestia tu poruszona (komentarz z youtube, nie pierwszy raz w necie w ten desen), to ludzie latajacy, ktorzy maja tzw "wyrabane na wszystko".

Obracam sie w srodowisku operatorów UAV (bynajmniej nie zabawek).
Ci ludzie, po zrobieniu wszystkich papierów, OC, ubraniu sie w odblaskowe uniformy (wymóg ustawowy), zarabiaja tymi maszynami na zycie.
Kiedy którys raz z kolei jakis "lekki SP" , lamiac wszelkie przepisy wlatuje 20 m nad dachami osiedla i kasuje zlecenie za kilka set/tys zl , to niechec do srodowiska narasta.

Z bezposredniego doswiadczenia - wiele razy gdy zglaszalem krag na wiekszych lotniskach (a kwadrat widzial mnie, lecz transmisji z moim SP nie skojarzyl), slyszalem w odpowiedzi "wykonuj, ale z uwaga, bo motolotnia sie tam kreci" (czyli w domysle, "nie wiadomo co jej strzeli do glowy" )

Zdziwienie ( na szczescie pozytywne) na FIS to juz standard ("SPM - moglbys powtorzyc typ statku" .... "ahaaa, to milo powitac" )


Wiec Pany i Panie, kreci sobie srodowisko bicza na siebie niestety (w kolejnosci paralotnie, PHGP, ULM, PPL), glownie z powodu braku przestrzegania minimalnych wysokosci i zwyklej ludzkiej empatii
avatar

Jakub Dudek
Dołączył: 8 lat temu
Posty: 119

Ranga:

  srebrna
 

Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować