"KTO JEST KIM..."
Szukaj:
Zaawansowane
Pogoda
Fora Wątki Nowy wątek Podgląd do wydruku
Start > Motolotnie / Samoloty UL > Tematyka ogólna > Wątek > Strona 2
Re: Znalazłem taką opinię
przez Wiesław Sobczak 29-12-2017 - 17:52:51
 
Cytat
Jakub Dudek
smiling bouncing smiley, ale fajnie temat się zaczyna, już któryś raz z kolei na powraca smiling bouncing smiley

Aż sentymentem powiało sprzed dekady/dwóch „gdyby windows kosztował 20 zł, a office 35 zł to bym nie piracił”.

Jednakże bardzo się cieszę, że mamy ludzi, którzy pragną, aby cena była ustalona 4 tys. za szkolenie, bo „jest ona realna dla tej części Europy”.
Oczywiście zakładając, że ci ludzie pozakładają szkoły i sami będą oferować takie szkolenie, skoro ma to być takie oczywiste przedsięwzięcie:

– Sprzęt – 60k nowy / 30k używany
– Hangar, ubezpieczenia – kilkaset zł miesięcznie
– Paliwo do dwusuwa 100 zł za godzinę (przy tłuczeniu touch&go).
– Co dwunastu kursantów remont kapitalny rotaxa (wg tabeli).

Pomijam czas i wiedzę, zakladam kurs teoria gratis.

A teraz suma – 4 tys. za szkolenie to 160 zł za godzinę.
No nie wiem czy minimalna urzędowa stawkę „śmieciowa” 12 zł za godzinę to się tu uzbiera.
No chyba ze mamy wolontariuszy jak lekarze (instruktorzy) bez granic


smiling bouncing smiley ale fajnie...

Jako że drugi raz widzę podobne kalkulacje na podstawie mojego poprzekręcanego po swojemu wpisu, niniejszym wyprowadzam obu Panów ze swoich błędów :

cyt. Ryszard Lewandowskisad smileynie napisałem) "...że szkolenie powinno kosztować 4 tyś " , "Ktoś chyba wprowadził Cię w błąd" - to była podana przeze mnie faktyczna i realna cena za szkolenie w tej samej części Europy i tej samej szerokości geograficznej Panowie(Czechy-ok.870E).

Odnośnie polskich szkoleń napisałem :"....mogą sobie spokojnie jeszcze popodnosić ilość godzin i stawki.." - przecież mogą też podnieść ceny np. dwukrotnie na równi z przykładami angielskimi i podobnie też wg. profesjonalnych wzorców w Hiszpanii szkolić. Nie ma problemu z granicami, każdy sobie ma prawo wybrać gdzie się wyszkolić...

Takich szkolących "wolontariuszy" mają prawo mieć Niemcy- znam jednego z nich osobiście,jest emerytem, ma na imię Richard , szkoli na lotniach,szybowcach i motolotniach. Jeden, dwa razy w sezonie zdarza się chętny na szkolenie w rodzinnie(3-pokoleniowo- wszyscy ciężko pracują) prowadzonej multiszkole nad jeziorem Bodeńskim. To nauczycielskie latanie jest dla niego przyjemnością i darmowym wypoczynkiem w pięknych widokowo terenach.

Spełniania lotniczych marzeń na mirę możliwości Wszystkim w Nowym Roku życzę Wiesiek Sobczak.smiling smiley
Wiesław Sobczak
Dołączył: 9 lat temu
Posty: 72

Ranga:

  brązowa
Re: Znalazłem taką opinię
przez Ireneusz Krajewski 31-12-2017 - 16:19:28
 
Jakub,
jak słyszę " uważaj na drona" (czyli w domyśle, "nie wiadomo co mu strzeli do glowy" ) to dotyczy Ciebie ?
Uwaga praktyczna
1) wys 20m prędkość ok 90 km jakie to będzie zdjęcie (film)
2) zarabiaj na życie czym chcesz ale nie czepiaj się innych
3) kilka razy spotkałem drona (UAV)na podejściu do swojego prywatnego pasa i PANY były zdziwione,że mi to przeszkadza.
pogadałem i teraz dzwonią.
życzę sukcesów w NOWYM ROKU.

irek białystok

krajew57
Ireneusz Krajewski
Dołączył: 9 lat temu
Posty: 252

Ranga:

  złota
Re: Znalazłem taką opinię
przez Jakub Dudek 02-01-2018 - 09:32:26
 
Cytat
Ireneusz Krajewski

Jakub,
jak słyszę " uważaj na drona" (czyli w domyśle, "nie wiadomo co mu strzeli do glowy" ) to dotyczy Ciebie ?

zarabiaj na życie czym chcesz ale nie czepiaj się innych


irek białystok

Eh Irek, Irek,

Zobaczyles Irek faceta z zabawka RC przy swoim pasie, to zmotywowalo Cie zeby:
a) Wskazac palcem uzytkownika forum, mnie, który "na pewno tak robi" (a raczej parafrazujac sp. A Leppera "nie oskarzam, a tylko pytam" )
b) Oskarzyc moich wspomnianych znajomych operatorów UAVO o lamanie przepisow i narazanie zdrowia i zycia ludzi

Odpowiadam (obronie sie, a jak, latwo nie bedzie , ale moze sie uda):
1. Nie, to nie ja, nie jestem operatorem UAV tylko pilotem PHGP (co zreszta jest napisane przy ikonce forum)
2. Dziekuje za pozwolenie zarabiania w dowolnej branzy
3. Zmartwie Cie Irku - bede sie czepial innych i Ty nic na to nie poradzisz ("nie mamy panskiego plaszcza..." ).
Bede sie czepial ludzi nie umiejacych poruszac sie po kregu nadlotniskowym oraz nie znajacych przepisow poruszania sie nad obszarami miejskimi.


Moze rzeczywiscie to forum powinno ograniczac sie do ogleszen "aaaPilnie sprzedam kolpak" , bo z wymiana opinii jest jak na forum onetu z wczesnych lat 90tych
avatar

Jakub Dudek
Dołączył: 8 lat temu
Posty: 119

Ranga:

  srebrna
Re: Znalazłem taką opinię
przez Wiesław Sobczak 02-01-2018 - 22:10:26
 
smiling bouncing smiley w ramach wymiany opinii :

Każdy zainteresowany dalszym użytkowaniem przestrzeni powietrznej z której dotychczas (po kilkadziesiąt lat)miał prawo korzystać, może a nawet powinien
w konsultacjach publicznych taką opinię wyrazić. Możemy też np. kompromisowo dla bezpieczeństwa zaproponować wyodrębnienie stref (np. o promieniu kilku kilometrów wokół "naszych trawników" itp.
Na konsultacje pozostało nie wiele czasu, żebyśmy potem po ustawce nie narzekali na swoją ospałość , tu jest wykaz powiadomionych ale każdy pilot może złożyć swoją indywidualną opinię(im więcej głosów środowiska mikrolotowego tym lepiej) na temat projektu dla dronów : [bip.ulc.gov.pl]

Projekt: [bip.ulc.gov.pl]

Tu dyskusja na ten temat z forum paralotniowego: [groups.google.com]
Wiesław Sobczak
Dołączył: 9 lat temu
Posty: 72

Ranga:

  brązowa
Re: Znalazłem taką opinię
przez Ireneusz Krajewski 03-01-2018 - 00:23:37
 
Jakub ,
1 ) nie bierz tego do siebie.Tam jest znak zapytania.
2) RC o rozpiętości około metra ?
3 ) jak ktoś stwarza zagrożenie to się "czepiaj" tylko imiennie a nie ogólnie.

Zapraszam na Żubra
irek

krajew57
Ireneusz Krajewski
Dołączył: 9 lat temu
Posty: 252

Ranga:

  złota
Re: Znalazłem taką opinię
przez Jakub Dudek 03-01-2018 - 09:07:05
 
Irek, nie biorę do siebie – dyskusja mam nadzieję w przyjacielskim klimacie. smiling smiley

Nie mam zamiaru piętnować kogokolwiek z uwagi na statek powietrzny, jednak ten post zaczyna się historią o motolotniarzu, który uważa, że przepisy mu nie pasują, zatem nie będzie ich stosował – dlatego ten temat ewoluował w stronę naszego środowiska.

Głupota i ignorancja nie ma określonego jednego typu SP – jest uniwersalna dla każdego sportu lotniczego (i oczywiście nie tylko).
Problem, który ja widzę, jest to niebezpieczny tred łamania przepisów wysokości i stref na zasadzie „a kto mnie złapie, co mi zrobi”.

Pomijam tu nawet bezpieczeństwo, ale czarnowidze, że jeśli takie praktyki będą powszechne, to skończy się to jak z quadami w Polsce – najpierw luz, potem przeginanie, teraz polowanie prawne na quady, wliczając nowo-powołaną w 2018 uzbrojoną policję ekologiczną.
Nie chciałbym żeby to spotkało lotnictwo ultralekkie, żebyśmy dostali wąskie korytarze pionowe i obowiązkowy plan lotu, nawet żeby „koło stodoły się przelecieć”.



Wiesiek,

W kwestii szkolenia tez zauważyłem, że koszty zostania wzrosły mocno na przestrzeni ostatnich dekad.
Jednak, jak ktoś na forum już wcześniej zauważył – dzisiaj to już nie są motolotnie: są to drogie, szybkie i ciężkie samoloty bezogonowe.

Być może to jest po części przyczyną, ze sprzęt pali więcej od samolotu, a kosztuje tyle samo (porównując do lekkich konstrukcji, które niegdyś za kilka, kilkanascie tysięcy złotych można było nabyć, a latały o 100km/h mniej).

Ot, znak czasów.
Może kolejny podział, jak w USA – nano trikes 1os bez wymaganego szkolenia (każdy uczy się ile chce u kogo chce i odpowiada za siebie). Nie wiem, czy slusznie, ale inaczej.

W każdym razie szczęśliwego i bezpiecznego sezonu 2018 życzę.

JD.
avatar

Jakub Dudek
Dołączył: 8 lat temu
Posty: 119

Ranga:

  srebrna
Re: Znalazłem taką opinię
przez Ireneusz Krajewski 06-01-2018 - 22:59:40
 
Jakub
masz rację .Trzeba latać BEZPIECZNIE.
Z nasz powiedzenie ,że piloci dzielą się na odważnych i starych ?
Brak natomiast starych i odważnych.

krajew57
Ireneusz Krajewski
Dołączył: 9 lat temu
Posty: 252

Ranga:

  złota
Re: Znalazłem taką opinię
przez Janusz Kowalczyk 07-01-2018 - 20:11:29
 
Bardzo ciekawa dyskusja.
Kilka elementów , jak na przykład:

konieczność szkolenia i posiadania uprawnień - jest oczywista.
cena za szkolenie - to reguluje rynek , koniunktura/moda oraz rachunek ekonomiczny.

Poruszono tu sprawę tzw. "dronów" i na tym trzeba bardziej się skupić , bo to temat niezwykle istotny , ciekawy , ale jednocześnie szaleństw tu bez liku.
W ostatnim okresie dostęp do rewelacyjnych elektronicznych elementów sterowania spowodował sytuację bardzo wielkiego zagrożenia dla załóg statków powietrznych. Bardzo małe i mające wielkie możliwości programowania kontrolery lotu autonomicznego pozwalają wykonać lot modelu na odległość kilkudziesięciu kilometrów. Niestety , pomimo zastosowania przekazywania obrazu z zamontowanej na pokładzie kamery , zazwyczaj poczucie kontrolowania i możliwości wykonania uniku przed kolizją jest raczej iluzoryczne , ze względu na słabą rozdzielczość toru video i opóźnienia w przekazywaniu obrazu. W wypadku wykonywania takich lotów jestem całkowicie ZA koniecznością posiadania przeszkolenia i stosownych / wymaganych uprawnień.

Z drugiej jednak strony większość modelarzy (do których i ja się zaliczam) chce w wolnej chwili popuszczać model (na odległość kontroli wzrokowej , czyli max 500m w poziomie i 100m w pionie) , a tu okazuje się , że trzeba mieć uprawnienie którego koszt przekracza koszt kursu na prawo jazdy kategorii "B"....

Do niedawna najbardziej zaskakujący sposobem zafundowania sobie odsiadki było wędkowanie bez karty wędkarskiej. Obecnie wystarczy wykonać lot modelem zabawką kupionym przed chwilą w supermarkecie.

Janusz

PS. Tak dla przykładu , film z dość uczęszczanego przez samoloty rejonu. Obraz który widzicie jest lepszej jakości od tego który w czasie lotu widzi pilot - on ma do dyspozycji obraz w jakości zbliżonej do tej ze starych telewizorów (plus zakłócenia).

[www.youtube.com]
avatar

Janusz Kowalczyk
Dołączył: 9 lat temu
Posty: 1249

Ranga:

  złota
Re: Znalazłem taką opinię
przez Wiesław Sobczak 07-01-2018 - 22:04:10
 
Cytat
Ireneusz Krajewski
Jakub
masz rację .Trzeba latać BEZPIECZNIE.
Z nasz powiedzenie ,że piloci dzielą się na odważnych i starych ?
Brak natomiast starych i odważnych.

No to na trzeciego przyłączam się do stwierdzenia kolegów ,że należy latać BEZPIECZNIE z tym ,że do tego najbardziej potrzebna jest ROZWAGA,a nie strach , chociaż " tylko wariat podobno się nie boi",to sam strach w trudnych momentach może paraliżować podejmowanie odpowiednich decyzji, odważnych starych pilotów było i jest wielu , na pewno takimi Pilotami byli walczący o Polskę i Anglię.

W każdym razie jak najmniej strachu , a dużo rozwagi oraz szczęśliwego i bezpiecznego sezonu 2018 również kolegom życzę.

Wiesiek Sobczak.
Wiesław Sobczak
Dołączył: 9 lat temu
Posty: 72

Ranga:

  brązowa
Re: Znalazłem taką opinię
przez Wiesław Sobczak 09-01-2018 - 23:43:23
 
Cytat
Wiesław Sobczak
smiling bouncing smiley w ramach wymiany opinii :

Każdy zainteresowany dalszym użytkowaniem przestrzeni powietrznej z której dotychczas (po kilkadziesiąt lat)miał prawo korzystać, może a nawet powinien
w konsultacjach publicznych taką opinię wyrazić. Możemy też np. kompromisowo dla bezpieczeństwa zaproponować wyodrębnienie stref (np. o promieniu kilku kilometrów wokół "naszych trawników" itp.
Na konsultacje pozostało nie wiele czasu, żebyśmy potem po ustawce nie narzekali na swoją ospałość , tu jest wykaz powiadomionych ale każdy pilot może złożyć swoją indywidualną opinię(im więcej głosów środowiska mikrolotowego tym lepiej) na temat projektu dla dronów : [bip.ulc.gov.pl]

Projekt: [bip.ulc.gov.pl]

Tu dyskusja na ten temat z forum paralotniowego: [groups.google.com]

Powtarzam i przypominam, że kończy się termin i tym samym nasze prawo do zgłaszania uwag i opinii konsultacyjnych do powyższego bardzo kontrowersyjnego projektu o wydzieleniu i nadaniu wyłącznych praw w części naszej wspólnej przestrzeni na rzecz użytkowników wielce nie doskonałych dronów.

Brak stanowczych reakcji każdego z nas może skutkować społecznościowym przyzwoleniem na odcięcie lotnictwa mikrolotowego od możliwości korzystania z przestrzeni w niskim pułapie i swobodnego jego przekraczania nawet podczas startów i lądowań na obszarze całego kraju.
Z prywatnego doświadczenia wiem, że morale obronne i reakcje środowiska pilotów na takie zachęty do choćby znikomych indywidualnych działań w RP są współcześnie bardzo,bardzo niskie i poddańcze.

Nie wielu tu ludzi zagląda ale każdy zorientowany może rozesłać do wielu swoich znajomych pilotów(emailem lub sms-em) taką informację o pilnym wysyłaniu naszych uwag na email : lep@ulc.gov.pl

Pozdrawiam Wiesiek Sobczak.
Wiesław Sobczak
Dołączył: 9 lat temu
Posty: 72

Ranga:

  brązowa
Re: Znalazłem taką opinię
przez Wiesław Sobczak 12-01-2018 - 21:39:56
 
Nie chcę się naprzykrzać z kończącymi już konsultacjami ale chciałbym abyście byli świadomi, że olewając indywidualny sprzeciw dla wykombinowanej(zmyślone dane,próba zawłaszczania narodowej przestrzeni i zastraszanie) z palca"ustawki" dronowej dobrowolnie poddajecie się również kilku waszym znanym i bliskim(wtajemniczonym) kolesiom(podajecie im rączki na zlotach) którzy dla "waszego dobra" chcą obowiązkowo wyposażyć was wszystkich w transpondery i najprawdopodobniej dalsze abonamenty....

Cytuję anonima( który?) napisał artykuł jako "MY"do nas o tym projekcie w propagandowym "dlapilota": "Będą pozytywne efekty..........dostęp do transponderów"

Pozdrawiam Wiesiek.
ps. na grupie paralotniowej też coś jeszcze dopisaliśmy(link wyżej)
Wiesław Sobczak
Dołączył: 9 lat temu
Posty: 72

Ranga:

  brązowa
Re: Znalazłem taką opinię
przez Janusz Kowalczyk 14-01-2018 - 18:46:15
 
Kwestia dronowa może rozwiązać się już niedługo (niestety). Wystarczy jeden atak w Europie na cywili (czyli atak terrorystyczny) i zapewne zostanie prowadzony całkowity zakaz stosowania kontrolerów typu np. APM , umożliwiających łatwe i dokładne zaprogramowanie lotu drona z punktu A do B , na zwykłym laptopie.
Należy mieć nadzieję , że nie będzie ofiar ( przede wszystkim ) i że zwykli modelarze RC nie dostaną za to rykoszetem w postaci utrudnień prawnych w uprawianiu swojego hobby.

[www.msn.com]żdego-terroryści-zaatakowali-bazę-lotniczą-rojem-dronów-bombowców/ar-BBIh44m?ocid=spartandhp


Janusz
avatar

Janusz Kowalczyk
Dołączył: 9 lat temu
Posty: 1249

Ranga:

  złota
Re: Znalazłem taką opinię
przez Wiesław Sobczak 16-01-2018 - 16:11:39
 
Cytat
Janusz Kowalczyk
Kwestia dronowa może rozwiązać się już niedługo (niestety)..........................
Należy mieć nadzieję , że nie będzie ofiar ( przede wszystkim ) i że zwykli modelarze RC nie dostaną za to rykoszetem w postaci utrudnień prawnych w uprawianiu swojego hobby.
....................................................................................................................................................................................................................

Kwestię dronową powinniśmy rozwiązać sami oprotestowując ostatni projekt, który jak gołym okiem widać, oparty jest na sfałszowanych danych- jeśli by tak jest ,jego autor nie powinien mieć możliwości zajmowania stanowisk państwowych.

5000 firm na ponad 6 tyś uprawnień na drony??? To tak samo idiotycznie w o wiele bardziej liczebnym paralotniarstwie, które KTOŚ chce zniszczyć tą ustawką może być 7 lub więcej tysięcy firm zarabiających na życie.

Właśnie tą grupę rekreacyjnych pilotów jak i mikrolotowych ma to na celu częściowo unicestwić w tym pułapie, a nie modelarzy chociarz i oni mają już "polski matrix"

Pozdrawiam Wiesiek.
Wiesław Sobczak
Dołączył: 9 lat temu
Posty: 72

Ranga:

  brązowa
Re: Znalazłem taką opinię
przez Marek Siekirka 26-01-2018 - 09:09:43
 
Żeby nie było wątpliwości - jestem za tym, by się szkolić u fachowców, ale mam wątpliwości co do szczegółów.
Jest określony minimalny czas, jaki trzeba spędzić w powietrzu. Jeśli dobrze zrozumiałem jest to 30 godzin na motolotni i pewnie po tym minimum instruktor ocenia, czy uczeń już umie i może latać samodzielnie, czy musi jeszcze trochę polatać z instruktorem.
I pierwsza moja wątpliwość dotyczy tych 30 godzin. Dlaczego aż tak dużo?
Szkoliłem się na szybowcach i do samodzielnego latania wystarczyło niecałe 8 godzin, a szkoliłem się na holu za samolotem. Za wyciągarką jest to jeszcze łatwiejsze. Nie sugeruję, że jestem jakimś szczególnym lotniczym talentem, bo tak szybko poleciałem, a chcę zaznaczyć, że tyle może wystarczyć. Z resztą, mój instruktor wyszkolił się jeszcze szybciej.
Druga moja wątpliwość dotyczy braku kategorii do latania z ograniczeniem - bez pasażera i w ograniczonym terenie.
W szkoleniu szybowcowym jest to bardzo dobrze rozwiązane. Trzecia klasa pozwala nabrać doświadczenia przed zdobyciem licencji i dzieli szkolenie na etapy, które pozwalają rozłożyć na raty koszty. A często ta 3 klasa wystarcza na długo lub na zawsze, bo nie każdy musi mieć sprzęt 2 osobowy i nie każdy chce latać z pasażerami. Nie każdy też chce i musi latać na długie przeloty. Dziś lądowisk jest na tyle dużo, że można cieszyć się lataniem między lądowiskami rozlokowanymi w promieniu 15-20 kilometrów. Czy do tego konieczna jest znajomość nawigacji?
Glajciarzom wystarcza latanie wokół komina, więc czemu nie miałoby wystarczać to innym.
Trzecia kwestia - może przydałaby się jednak kategoria do 115 kg bez wymogu posiadania uprawnień? Takie coś funkcjonuje w USA i pewnie w kilku innych krajach. Brak konieczności posiadania uprawnień nie wyklucza braku szkolenia, choć można wyszkolić się też samodzielnie.
Są opracowane precyzyjne etapy szkolenia samodzielnego i wiele osób tak się szkoli.
Nie każdy potrafi i nie każdy powinien próbować samodzielnie, bo tak zdecydowanie jest bezpieczniej, ale czemu zabraniać takiej możliwości?
Ku przestrodze hurraoptymistom - latanie, to nie spacer.
[www.youtube.com]
Temu gościowi na filmiku nie szło za bardzo, ale widziałem wiele filmików, gdzie szkolący się samodzielnie robili to z głową, bezpiecznie i skutecznie.

Dlaczego tak bronię idei narażania życia lub zdrowia?
Ano dlatego, że nie zgadzam się z opinią niektórych pilotów, że latanie musi i powinno być drogie i elitarne.
Nie każdego stać na drogi sprzęt, a dobry, bezpieczny i tani także istnieje.
Poza tym latanie, to marzenie wielu osób, a wśród nich zawsze byli i będą tacy, których nigdy nie będzie stać na sprzęt ze średniej lub górnej półki.
Nie zgadzam się z tym, że grubość portfela ma decydować o spełnieniu marzenia o lataniu.

.
.
[autogyro-wiatrakowiec.blogspot.com]



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2018-01-26 09:24 przez Marek Siekirka.
avatar

Marek Siekirka
Dołączył: 5 lat temu
Posty: 255

Ranga:

  złota
Re: Znalazłem taką opinię
przez Tomasz Jędrzejewski 27-01-2018 - 06:20:11
 
Żeby nie było wątpliwości: 1. Nie jestem {niestety?, na szczęście?) instruktorem.
2. Nie prowadzę i nie mam udziałów w żadnej szkole latania.
3. Nie widziałem sprzętu taniego, dobrego i bezpiecznego. ( do doprecyzowania termin ,,tani,,).
4. Nie wierzę w możliwość samodzielnego i PRAWIDŁOWEGO wyszkolenia się pilota ( wiem, co mówię, bo sam to ćwiczyłem).
5. Wierzę, że ktoś z uporem maniaka chce zrobić sobie krzywdę w spektakularny sposób i zaistnieć w mediach. Szczęść Boże. Darwin się kłania.

6. Szczerze wierzę, że wśród nas takich nie ma.
7. Z uporem godnym tej sprawy przypominam, że bezpieczne korzystanie z przestrzeni powietrznej dotyczy WSZYSTKICH latających.
8. Prawie uwierzyłem, że można dyskutować o szkoleniu, nie znając obowiązującego programu.
9. Wierzę, że w maju, który jest prawie zawsze feralnym miesiącem w naszej zabawie, nie zobaczę złych wiadomości na tym forum. Spotykajmy się w powietrzu (nie za blisko), w barach na lotniskach czy gdziekolwiek indziej, byle nie na imprezach kończących definitywnie marzenia o lataniu.

Pozdrawiam moich instruktorów.


Wszystkiego najlepszego.
Tomasz Jędrzejewski
Dołączył: 9 lat temu
Posty: 452

Ranga:

  złota
Re: Znalazłem taką opinię
przez WALDEK WOŹNIAK 27-01-2018 - 08:16:59
 
thumbs up thumbs up thumbs up
WALDEK WOŹNIAK
Dołączył: 9 lat temu
Posty: 298

Ranga:

  złota
Re: Znalazłem taką opinię
przez Marek Siekirka 27-01-2018 - 12:43:59
 
Co to jest tani sprzęt, a co drogi - faktycznie trudno to zdefiniować, ale można na to spojrzeć inaczej.
Kategoria ultralight, samolot, nowy - dwa przykłady :
Affordaplane i Magnus Fusion
cena - Affordaplane płatowiec ok. 3000 dolarów (plus własna praca, plus silnik).
Silnik w pełni sprawny (nie nowy, ale po remoncie) ok. 10 000 zł. Razem około 20 000 zł. Żeby było jeszcze bezpieczniej można dołożyć system ratunkowy. Razem około 30 000 zł. Awionikę pomijam, bo jedyny potrzebny instrument, to prędkościomierz, a ten można kupić za 100-150 zł.
cena - Magnus Fusion - 125000 euro (plus VAT). Razem 153 750 euro.
30 000 zł to i tak nie mało, lecz w porównaniu do 150 tys. euro, robi ogromną różnicę.
Oczywiście Magnusem można polecieć prawie w każdych warunkach pogodowych np. z Wrocławia na Mazury, zjeść obiad, popływać żaglówką i jeszcze tego samego dnia wrócić, a tym drugim co najwyżej do kolegów na kawę, na sąsiednim lądowisku.
Dla jednych wyjaśnieniem latania Affordaplane jest ograniczenie finansowe (lepiej tak, niż wcale), a innym na prawdę nie zależy na niczym więcej.

Wracam do meritum : szkolenie TAK, ale można to zrobić taniej, wyrzucając z programu wszystko, co nie jest niezbędne do latania w "masełku", dookoła komina, bez pasażera, nad lądowiskiem w "Zadupiu Górnym", gdzie w powietrzu są tylko owady i ptaki, a na lądowisku są jeszcze np. 2 motolotnie i nic więcej.
Tak jest przecież na większości lądowisk w Polsce.
Jako przykłady użyłem samolotów, bo najbardziej wyraziście widać różnicę, ale tak samo jest z motolotniami, wiatrakowcami i wszystkim innym, co lata.
Czy tu nie chodzi trochę o to, że takim Affordaplane to wstyd się gdziekolwiek pokazać?
Jeśli stosuje się do jego ograniczeń, to co w nim jest niebezpiecznego?

I jeszcze jedno.
Motolotni to mniej dotyczy, ale skoro tak bardzo ważne jest, by mieć legalne uprawnienia, to czemu nie czepiacie się rejestracji? 90 procent samolotów latających w Polsce ma czeskie numery. Dlaczego nie polskie? Bo są drogie.
Tak samo jest z uprawnieniami!

A może odezwie się instruktor i wyrazi swoją opinię o mojej uwadze na temat brakującego uproszczonego szkolenia?

.
.
[autogyro-wiatrakowiec.blogspot.com]



Zmieniany 2 raz(y). Ostatnia zmiana 2018-01-27 13:31 przez Marek Siekirka.


avatar

Marek Siekirka
Dołączył: 5 lat temu
Posty: 255

Ranga:

  złota
Re: Znalazłem taką opinię
przez Tomasz Jędrzejewski 27-01-2018 - 15:58:51
 
No to jeszcze taniej: widziałem wynalazek latający, z silnikiem i właścicielem próbującym na ,,tym,, latać. 2000.00 pln. Do negocjacji.Może jeszcze do wyrwania. Budowałem motolotnię i na niej latam. Coś ta Twoja kalkulacja Kolego jest bardzo optymistyczna. Taka zabawa wbrew pozorom kosztuje sporo więcej i dużo czasu. Nie wspomnę o koszcie pampersów w czasie oblotów. Znam teoretycznie działanie systemów bezpieczeństwa dla mikrolotów.W ubiegłym roku moi koledzy nawet chcieli takie coś wykorzystać.Na szczęście żyją. A może by tak zamiast systemu porządnie się wyszkolić??? W Czechach taniej? Pozornie.Pobyt, dojazd, pogoda, koszty lotów i inspekcji sprzętu. Instruktorzy, jak wszędzie - dobrzy i bardzo dobrzy. Niedawno przepisy były trochę bardziej przyjazne, ale to się zmieniło.
Tylko prędkościomierz na pokładzie? Wolałbym coś monitorującego pracę silnika, bo powietrze czuję siedzeniem a silnika wolę nie czuć. ... Jak kto woli.
Redukcja programu szkolenia z powodu masełka? Latam dopiero ćwierć wieku, ale nie spotkałem jeszcze dwóch identycznych warunków meteo.Może to słaby wzrok, a może szacunek dla natury.Okrojony program, bo na lądowisku są tylko dwie motolotnie? Właśnie te dwie lub nawet jedna wymagają, by mieć zaufanie do użytkownika wspólnej przestrzeni. W motolotniach latają LUDZIE. Moi i Twoi Koledzy. Czy to tak trudno zrozumieć???
Tomasz Jędrzejewski
Dołączył: 9 lat temu
Posty: 452

Ranga:

  złota
Re: Znalazłem taką opinię
przez Marek Siekirka 27-01-2018 - 17:57:14
 
Tomek,
zajrzyj na stronę Affordaplane. Są tam podane koszty wszystkich elementów. Ilość, cena, gdzie kupić (oczywiście w USA), wszystkie śruby, (podali nawet jak wyglądają). To jest samolot tani, ale nowy, sprawdzony, bo lata już kilka lat i został zbudowany w kilkunastu lub może nawet w kilkudziesięciu egzemplarzach. Może w porównaniu do Magnusa wygląda jak "wynalazek", ale z definicji jest samolotem.
I szczerze mówiąc wolałbym latać takim nowym, niż 20 letnim znanej marki, kupionym w Polsce. Dlaczego? Bo znam przypadki machlojek, robionych przez sk...synów, którzy dla zysku narażają cudze życie lub zdrowie. Ale to już temat na osobny wątek.
Co do oblotu - zgadzam się.
Latasz szybowcami, więc wiesz, że 3 klasa szybowcowa ogranicza samodzielne latanie. O czymś takim mówię.
To na prawdę nie jest głupi pomysł, by takie 3 klasy istniały dla motolotni i samolotów.
Powinien być wybór. Kto chce, niech robi potem licencję, a jeśli komuś wystarczy 3 klasa, to po co uszczęśliwiać go na siłę?
Ba, powinno tak być, dla uniknięcia wątpliwości. Ma latać sam przez 100 godzin i po udokumentowaniu, może zrobić licencję i zabierać pasażerów.

Kilka lat temu powstała klasa latadeł o masie do 115 kg. Prędkość max. 100 km/h i max. 20 litrów paliwa w zbiorniku.
Wytłumacz mi po co mi w programie szkolenia 2 godzinny lot nawigacyjny (program szkolenia wiatrakowców), jeśli w tej klasie mam paliwa na 1 godzinę lotu?

Powstała kategoria sprzętu, powinien być do tego dostosowany program szkolenia i odpowiedni dokument uprawnień.
Mam wrażenie, że instytucja, która powinna się tym zajmować, nie robi tego lub lobby tworzące przepisy celowo pomijają to i owo.
A cel jaki jest - nie trudno się domyślić.
Jeśli budowa czegoś, co lata z silnikiem, a pusty waży do 115 kg nie wymaga nadzoru, to może wzorem amerykanów powinien być także przepis umożliwiający latanie bez uprawnień.
I mówię to jak najpoważniej. Wcale nie kpię.
To, że nie mam uprawnień, nie znaczy, że się nie szkoliłem i nie zwalnia mnie z obowiązku stosowania się do obowiązującego w lotnictwie prawa.
Analogicznie, jak w cieszących się coraz większą popularnością samochodach małolitrażowych. Też nie trzeba mieć prawa jazdy, a przepisy trzeba przestrzegać.

.
.
[autogyro-wiatrakowiec.blogspot.com]
avatar

Marek Siekirka
Dołączył: 5 lat temu
Posty: 255

Ranga:

  złota
Re: Znalazłem taką opinię
przez Tomasz Jędrzejewski 27-01-2018 - 20:57:24
 
Masz rację.
Tomasz Jędrzejewski
Dołączył: 9 lat temu
Posty: 452

Ranga:

  złota
 

Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować