"KTO JEST KIM..."
Szukaj:
Zaawansowane
Pogoda
Fora Wątki Nowy wątek Podgląd do wydruku
Start > Motolotnie / Samoloty UL > Tematyka ogólna > Wątek
Jak to się robi w UK...
przez Ryszard Lewandowski 12-03-2018 - 21:20:59
 
Właśnie zakończyło się seminarium instruktorskie w UK organizowane przez BMAA. Może zainteresuje Was jak wyglądają statystyki mikrolotów w Wielkiej Brytanii.

Wybrane informacje:

  • Liczba zgłoszeń o wydanie nowych licencji na UACP (samoloty ultralekkie) w 2017 roku: 217.
  • Liczba zgłoszeń o wydanie nowych licencji na motolotnie w 2017 roku: 81.
  • Średnia wieku nowego pilota: 45.
  • Procent kobiet w nowych licencjach (bez podziału na motolotnie/UACP): 3.5%.
  • Średni czas ukończenia szkolenia: 2 lata.
  • Średni czas zalogowanych lotów w momenci aplikowania o licencje (czyli mniej/więcej średni czas szkolenia): 56 godzin, 29 minut.
  • Średni czas do lotu samodzielnego: 13 godzin, 24 minuty.
  • Liczba instruktorów mikrolotowych (motolotnie+UACP): 250-300.
  • Liczba egzaminatorów mikrolotowych: 41.

Więcej informacji: https://www.quizaero.co.uk/single-post/2018/03/02/Notes-from-the-BMAA-Instructor-Seminar-2018
avatar

Ryszard Lewandowski
Dołączył: 10 lat temu
Posty: 843

Ranga:

  złota
Re: Jak to się robi w UK...
przez motpilot 13-03-2018 - 19:45:40
 
Witaj Rysiu
To prawie tak jak w Polsce grinning smiley za dobrych czasów
Tak na poważnie to u nas chyba te liczby maleją jesli chodzi o motolotnie na rzecz paralotni a tych co stać latają samolotami UL



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2018-03-13 19:48 przez motpilot.
motpilot
Dołączył: 10 lat temu
Posty: 52

Ranga:

  brązowa
Re: Jak to się robi w UK...
przez Wiesław Sobczak 13-03-2018 - 23:38:30
 
"Tak na poważnie to u nas chyba te liczby maleją jesli chodzi o motolotnie na rzecz paralotni a tych co stać latają samolotami UL[/quote]"
..................................................................................................................................................................................................................
Polskie motolotniarstwo jak by nie " liczyć" nie wątpliwie jest już gatunkiem "na wykomercjalizowaniu"sad smiley i z tego powodu większość zmuszona została lądować "w dziczy" lub na paralotni- na których też coraz częściej lądują szybownicy nie mogący się doczekac swych kolejek na loty ostatnimi sprawnymi szybowcami...

Fajnie by było porównać też statystyki(jak daleko jesteśmy w d...ie) do krajów sąsiedzkich i przeanalizować o wiele bliższe nam faktyczne realia ekonomiczne,ilosciowe i bezpieczeństwa .

Pozdrawiam Wiesiek.
Wiesław Sobczak
Dołączył: 10 lat temu
Posty: 83

Ranga:

  brązowa
 

Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować