"KTO JEST KIM..."
Szukaj:
Zaawansowane
Pogoda
Fora Wątki Nowy wątek Podgląd do wydruku
Start > Wiatrakowce > Tematyka ogólna > Wątek
„Kto mieczem wojuje, od miecza ginie”.

Otrzymałem list od urażonego pilota, za zdanie, które napisałem w innym wątku, mówiące o tym, że w Polsce nie ma jeszcze doświadczonych pilotów wiatrakowców.

Jako, że w liście tym autor pisze niepochlebnie i o mnie, i o forumowiczach, uznałem, że powinienem upublicznić to, co ów pilot myśli o nas, ludziach piszących i czytających nasze forum.
Tym bardziej, że on sam swego czasu też upublicznił list, który był adresowany do kogoś innego, ale dotyczył m.in. jego.
Pewnie wszyscy już się domyślają, że chodzi o Darka Jankowskiego.
Zatem cytuję to, co napisał do mnie :

Witaj Marku

"Nie ma jeszcze ludzi doświadczonych - zarówno latających, jak i budujących.
Kogo nazwiesz doświadczonym pilotem? Kto ma nalot wiatrakowcem ponad 1000 godzin? Ilu jest takich, którzy mają powyżej 500 godzin?"

W tym wycinku Twojego postu podważyłeś autorytety Ludzi, którzy poprzez swoją wiedzę, doświadczenie, krwawicę fizyczną, psychiczną i finansową budowali i budują WIELKI ŚWIAT WIATRAKOWCOWY w naszej kochanej Polsce.

Wiatrakowce w Polsce nie raczkują tylko z......pierdalają z prędkością którą nigdy nie osiągniesz wpatrując się w samouwielbienie
i zadufanie Swoją Arystokratyczną "wiedzą" teoretyczną w tematyce wiatrakowców.
Uwierz mi "malutkiemu w tym światku", że rozwijają się POLSCE projekty na światowym poziomie, które nie wyciekną do "piaskownicy forum"
która jest (przepraszam za określenie) mało inteligentna. Wiatrakowcami w Polsce zajmują się PROFESJONALIŚCI, którzy posiadają UMIEJĘTNOŚCI, WIEDZĘ LOTNICZĄ, WIEDZĘ TECHNICZNĄ, DOŚWIADCZENIE, WŁASNY SPRZĘT, ŚRODKI FINANSOWE, ZAPLECZE TECHNICZNE, WSPARCIE INŻYNIERSKIE itd.,zjedli zęby na wielu projektach (nie mylić IL-28) i nie będą dyskutować z osobami, które nic nie zbudowali, nie posiadają uprawnień, latającego sprzętu,itd., "którzy w dupie byli i gówno widzieli".
Zapatrując się w ekran komputera i szukając "sensacyjek technicznych" na różnych forach, które zostały już dawno zweryfikowane ustalone
lub obalone przez latających praktyków - wprowadzasz zamęt i niesmak w środowisku lotniczym.

W związku z zarzutami o braku doświadczenia "latających, jak i budujących" w Polsce (według mojego rozumowania - pilotów, instruktorów i egzaminatorów) wystąpiłem w dniu dzisiejszym do Europejskiej Agendy AERO SPORTS CONNECTIONS Węgry której jestem instruktorem,
z zaocznym protestem o ewentualną możliwość szkolenia oraz wydania uprawnień ASC (jeżeli do takiego dojdzie) oraz rejestracji sprzętu.

Bardzo dobrze rozmawia się z Tobą Marku, lecz teraz przegiąłeś na całej linii.

Wiadomość odnośnie podważenia autorytetu pilotów w Polsce zostanie przesłana do:

1. Administratora LotniczaPolska
2. Agendy ASC Węgry
3. ULC Warszawa
4. Lotnicza Komisja Egzaminacyjna Warszawa
5. PKBWL Warszawa

Pozdrawiam Darek


Tyle list. Teraz się do niego odniosę.

Przykro jest przeczytać od kolegi, że forumowicze są mało inteligentni. Tak o nas myśli PAN PILOT.

Uzasadnię Ci, Darku dlaczego uważam, że brakuje pilotom doświadczenia.
Latałeś w górach? Lądowałeś na stoku?, Latałeś w nocy, przy sztucznym, prowizorycznym oświetleniu pasa startowego?, Latałeś na przyrządy? (niekoniecznie ze sztucznym horyzontem, a powiedzmy z zakrętomierzem i chyłomierzem poprzecznym), Przelecisz nieznaną trasę 200 km bez GPSa?

Dobrze latasz swoim wiatrakowcem, tego nie podważam, ale na doświadczenie pracuje się zawodowo, latami.
Ila masz wylaszowanych typów wiatrakowców?

Ponadto : doświadczony pilot nie doprowadzi do sytuacji, jaką sam ujawniłeś, że linka steru kierunku trzymała się na ostatnich drucikach splotu. Chwała Ci, że miałeś odwagę pokazać to i ostrzec innych pilotów o takim niebezpieczeństwie, ale surowa nagana należy Ci się za to, że zauważyłeś to w ostatniej chwili. Wątpię, by ta linka rozerwała się tak mocno z dnia, na dzień.
Przez dłuższy czas zawalałeś sprawdzanie sprzętu, a przecież szkolisz ludzi i odpowiadasz za ich bezpieczeństwo.

Drugi przykład : doświadczony pilot nie zapomni odsłonić chłodnicy po spokojnym locie solo, wiedząc, że za chwilę poleci z pasażerem, któremu będzie demonstrował możliwości wiatrakowca. Słowem - przed lotem, w którym silnik dostanie trochę w dupę.
Co by było, gdybyśmy nie latali wokół rękawa, a bylibyśmy na przelocie i po drodze zacząłbyś robić takie manewry? Skończyło się wszystko dobrze, ale silnik przegrzałeś i doprowadziłeś do utraty mocy, i lot musieliśmy nieplanowanie przedwcześnie zakończyć.

Te 2 przykłady, to przesłanki do zaistnienia wypadku, które nie mają prawa zdarzać się doświadczonym pilotom, zwłaszcza instruktorom !!!

Gdy będziesz pisał do tych wszystkich instytucji, nie zapomnij wspomnieć też o tych dwóch przykładach.

Nie miałem zamiaru nikogo obrazić. Uważam jednak, że jest pewna gradacja wartości.
Porównaj etapy szkolenia na wiatrakowcach i szybowcach. Jak zdobywa się doświadczenie w lataniu szybowcami i ile to wymaga czasu. I nie mam na myśli programu szkolenia, a realny czas, jaki zajmuje dojście do pewnych umiejętności.

Twoje umiejętności też przeceniasz. Miałeś mi pokazać możliwości wiatrakowca, a pokazałeś rozczarowanie.
Polecam wziąć kilka lekcji u Michała.

Piszesz też o Polskiej myśli technicznej, o realizowanych projektach. Właśnie o tym mówię. Te projekty nie są jeszcze zrealizowane, a dopiero powstają. Czyli dopiero się tworzy, gdzie więc tu doświadczenie?
Poza tym powstanie, albo i nie. Pożyjemy, zobaczymy.
Gdy powstanie i będzie sprawdzone, jako udane, wówczas dopiero będzie można mówić o doświadczeniu.
Póki co, nie bardzo jest co pokazać.

Ja otwarcie mówię, że dopiero się uczę, szukam odpowiedzi na nurtujące mnie pytania, piszę, co uznaję za interesujące, ale wynika to zwykle z wiedzy tych, którzy naprawdę wiedzą, Ty zaś włożyłeś sobie koronę z napisem JESTEM DOŚWIADCZONYM PILOTEM I INSTRUKTOREM i proszę, by plebs nie zabierał głosu.

Kto z nas wpadł w samouwielbienie i uznał się za arystokrację?
avatar

Marek Siekirka
Dołączył: 4 lat temu
Posty: 236

Ranga:

  złota
Do Darka Jankowskiego,
Czy Ty z tym przesłaniem listów do tylu instytucji to poważnie ?

Mało inteligentny forumowicz z piaskownicy irek Białystok.

krajew57
Ireneusz Krajewski
Dołączył: 9 lat temu
Posty: 250

Ranga:

  złota
Marek,
To nie to, żebym się czepiał, broń Boże! Jednak muszę zaprotestować i wyrazić oburzenie na Twoje zachowanie.
Nie dośc, że podważasz autorytety publicznie, to jeszcze podglądasz inne fora i to w jakiś obcych językach, nie wstydzisz się???? Klapa na całej linni; a w dodatku ta niezdrowa ciekawość.Te Twoje pytania, o wirnik, o ciąg, o silnik, kąty i Bóg jeden wie o co jeszcze. Powinieneś przecież pamiętać, że zadawanie pytań np. o długośc łopat jeszcze przechodzi ale oczekiwanie na konkretną odpowiedz w tym temacie to już jest za dużo.
Z tego właśnie powodu zdecydowałem się napisać na ciebie skargę. Skieruję ją do instytucji która powinna dac Ci w kość i oduczyć Cię od zadawania zbyt skomplikowanych pytań.
Zdecydowałem się na napisanie do ESA. A co! Przeciez jest to ogólnie poważana organizacja która pewnie przyjrzy się Twojej podejrzanej działalności tutaj - na tym forum. Chciałem też wyskrobać coś do NASA ale tę ewentualność zostawię w zapasie - na przyszłość.
Marek Be.
Dołączył: 4 lat temu
Posty: 18

Ranga:

  brązowa
To się nazywa: "konstruktywna współpraca w procesie tworzenia polskiego świata wiatrakowców" - smutne...,
ale prawdziwe, w dodatku nie wiadomo o co komu chodzi, kto co chce udowodnić. Takie rzeczy tylko w Polsce.
Miejmy nadzieję, że jest to spowodowane tylko "martwym sezonem zimowym"
Brakuje na forum wypowiedzi ludzi, którzy naprawdę mają coś do powiedzenia, a żal mi ludzi, którzy piszą bzdury sami ze sobą.

Pozdrawiam i życzę wszystkim szybkiego nadejścia wiosnyspinning smiley sticking its tongue out
avatar

Maciej Rataj
Dołączył: 9 lat temu
Posty: 292

Ranga:

  złota
Wiadomość odnośnie podważenia autorytetu pilotów w Polsce zostanie przesłana do:

1. Administratora LotniczaPolska
2. Agendy ASC Węgry
3. ULC Warszawa
4. Lotnicza Komisja Egzaminacyjna Warszawa
5. PKBWL Warszawa

Pozdrawiam Darek

Ciekawy tok rozumowania , denuncjatora jeszcze na tym forum nie było.
Zawsze musi być ktoś pierwszy jak mawiał klasyk.
Jak tak dalej pójdzie to na liście Darka Jankowskiego pojawi się jeszcze urząd skarbowy, dozór techniczny i prokuratura.
Taka postawa nie wróży nic dobrego dla latania na wiatrakowcach w Polsce sad smiley

Janek
Z. Janek
Dołączył: 5 lat temu
Posty: 7

Ranga:

  brązowa
Dziwny ten wątek, parę dni jest na samej górze. A potem ponownie pojawia się na entej stronie ?

Janek
Z. Janek
Dołączył: 5 lat temu
Posty: 7

Ranga:

  brązowa
 

Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować