"KTO JEST KIM..."
Szukaj:
Zaawansowane
Pogoda
Fora Wątki Nowy wątek Podgląd do wydruku
Start > Wiatrakowce > Tematyka ogólna > Wątek
Testy na łopacie wiatrakowca ELA
przez MArek 25-01-2018 - 11:35:01
 
Już niemalże rok od tragicznego w skutkach wypadku wiatrakowca Ela pod Lubinem. Gołym okiem można zauważyć że zdarzenie to sparaliżowało wiele osób, które żywo interesowały się tematyką wiatrakowcową jak i osób które tu na forum zabierały głos. Widać to po samym forum. Czas biegnie nieubłaganie, a użytkownicy wiatrakowców, czy samego wiatrakowca hiszpańskiej produkcji Ela nie posiadają żadnej rzetelnej informacji która pozwoliłaby w pełni cieszyć się z lotów na wiatrakowcu.
Co takiego mogło się wydarzyć ??? Oczywiście pytanie to nie stawiam Komisji PKBWL , gdyż komisja poddała się na samym początku publikując tylko informację o zdarzeniu.
Po samym wypadku sam zastanawiałem się czy te łopaty są dobre?czy są wytrzymałe? Rozmawiałem w kręgu osób które są właścicielami wiatrakowca Ela. Wielu z nich po prostu latanie odłożyło sobie na dalszy plan, a mówiąc wprost ...po prostu bały się latać. Ja kilka dni po wypadku wsiadłem do maszyny i powiedziałem sobie , że jeżeli nie polecę teraz to zawsze w tyle głowy będę miał ten tragiczny wypadek i już przy każdym locie będę myślał o łopatach.
Najgorzej denerwowało mnie jak ze środowiska lotniczego spływały do mnie informacje , że ten kolega, albo tamten przedstawiciel innego wiatrakowca twierdzi , że wiatrakowiec Ela to wiatrakowiec w którym odpadają łopaty.
Postanowiłem wziąć sprawę we własne ręce i z rozbitego wiatrakowca ELA w innym zdarzeniu pozyskałem kawałek łopaty.
Przedmiotowy kawałek łopaty chcę rozerwać na maszynie i przeprowadzić testy.
MArek
Dołączył: 9 lat temu
Posty: 530

Ranga:

  złota
Re: Testy na łopacie wiatrakowca ELA
przez MArek 25-01-2018 - 11:37:09
 
na zdjęciach przygotowana łopata


MArek
Dołączył: 9 lat temu
Posty: 530

Ranga:

  złota
Re: Testy na łopacie wiatrakowca ELA
przez MArek 25-01-2018 - 11:39:24
 
.


MArek
Dołączył: 9 lat temu
Posty: 530

Ranga:

  złota
Re: Testy na łopacie wiatrakowca ELA
przez MArek 25-01-2018 - 11:40:49
 
,


MArek
Dołączył: 9 lat temu
Posty: 530

Ranga:

  złota
Re: Testy na łopacie wiatrakowca ELA
przez MArek 25-01-2018 - 11:58:09
 
Do łącznika wykorzystano blachy stalowe o grubości 6 mm


MArek
Dołączył: 9 lat temu
Posty: 530

Ranga:

  złota
Re: Testy na łopacie wiatrakowca ELA
przez MArek 25-01-2018 - 11:59:49
 
śruby M10 o twardości 8,8.
Po przeprowadzeniu testów poinformuje na forum o wynikach.
Pozdrawiam
MA


MArek
Dołączył: 9 lat temu
Posty: 530

Ranga:

  złota
Re: Testy na łopacie wiatrakowca ELA
przez artur ^^ 27-01-2018 - 10:49:48
 
Pomysł bardzo dobry, weź proszę pod uwagę to że wytrzymałość dźwigara może być stopniowana wzdłuż rozpiętości łopaty. (nie wiem czy tak jest ?)

Więc kawałek który zdobyłeś np z końcówki wirnika da Ci mylne pojęcie na temat wytrzymałości.
Jestem Ciekaw wyniku
Pozro
artur ^^
Dołączył: 10 lat temu
Posty: 18

Ranga:

  brązowa
Re: Testy na łopacie wiatrakowca ELA
przez MArek 01-02-2018 - 14:42:05
 
Ze względu na fakt, że kilka osób ze środowiska pozytywnie zakręconych do mnie wydzwaniało w sprawie zerwania łopat z oczywistym pytaniem i co? Postanowiłem wrzucić tylko krótką wiadomość z informacją, że ja już jestem po teście, a na tą chwilę mogę powiedzieć tylko , że jestem trochę rozczarowany jego wynikiem jak i przebiegiem.
Jeszcze potrzebuję troszkę czasu , by opublikować swoje spostrzeżenia.

Pozdrawiam
MA
MArek
Dołączył: 9 lat temu
Posty: 530

Ranga:

  złota
Koledzy co prawda nie latam wiatrakiem ale moi znajomi zajmują się łopatami i podobnymi testami na zrywanie.
To że taki amatorski test na zrywanie przebiegnie korzystnie z zadowalającymi wynikami raczej nie powinno być jednoznacznie potwierdzającym "odczarowaniem" ponieważ wydaje mi się, że w omawianym wypadku przyczyną mógł być również problem konstrukcyjno-materiałowo- zmęczeniowy(z opowiadania osób, które miały w rękach tamte szczątki łopat), a to oznaczałoby zupełnie inną bajkę.

Pozdrawiam Wiesiek Sobczak.
Wiesław Sobczak
Dołączył: 10 lat temu
Posty: 83

Ranga:

  brązowa
Cytat
Wiesław Sobczak
przyczyną mógł być również problem konstrukcyjno-materiałowo- zmęczeniowy.
Czy taka teza nie wyczerpuje wszystkich możliwych przyczyn?
No pozostaje baba z siekierą ( nieuprawnione korzystanie z łąki)
Marian Wińkowski
Dołączył: 5 lat temu
Posty: 88

Ranga:

  brązowa
Cytat
Marian Wińkowski
Cytat
Wiesław Sobczak
przyczyną mógł być również problem konstrukcyjno-materiałowo- zmęczeniowy.
Czy taka teza nie wyczerpuje wszystkich możliwych przyczyn?
No pozostaje baba z siekierą ( nieuprawnione korzystanie z łąki)

Merytoryczny Marianie ,Twoja "baba z siekierą na łące" może być przyczyną np. stresu u pilota , a odnośnie cytatu to oczywiście, że "taka teza nie wyczerpuje wszystkich możliwych przyczyn" a jedynie może wskazywać jeszcze dodatkowe poszukiwanie przyczyn dla uszkodzenia łopat o tej nietypowej konstrukcji i oprócz bardzo prostego testu na zrywanie również przeprowadzenie długo trwających i skomplikowanych wiarygodnych testów zmęczeniowych -niestety są one kosztowne i trudne do amatorskiego zrealizowania dlatego powinien je przeprowadzać producent.

Pozdrawiam Wiesiek.
Wiesław Sobczak
Dołączył: 10 lat temu
Posty: 83

Ranga:

  brązowa
Re: Testy na łopacie wiatrakowca ELA
przez MArek 06-02-2018 - 12:35:50
 
Artur profil łopaty Ela na całej jej długości jest taki sam więc nie ma to znaczenia z której części łopaty jest kawałek poddany badaniu.

Pozdrawiam
MArek
Dołączył: 9 lat temu
Posty: 530

Ranga:

  złota
Re: Testy na łopacie wiatrakowca ELA
przez MArek 07-02-2018 - 11:45:04
 
Powyżej napisałem , że jestem rozczarowany wynikami testu jak i przebiegiem, gdyż byłem przekonany , że to właśnie łopata w trakcie rwania strzeli, a nie stalowy uchwyt. Ale może po kolei...
Z uwagi na to, że jestem szczęśliwym posiadaczem - właścicielem wiatrakowca Ela postanowiłem nie czekać ma jakieś oficjalne informacje i wziąć sprawę we własne ręce. Oczywiście gdyby taki wypadek wydarzył się dla przykładu w wojsku zapewne wszystkie maszyny tego typu były by uziemione. Może i jest w tym logika ale my jako użytkownicy prywatni sprzętu latającego nie będziemy czekać kilka lat , aż cokolwiek sensownego dotrze do społeczności lotniczej. Mam tu na myśli ustalenia, fakty , a nie domniemania i przypuszczenia osób tak jak to zaprezentowali powyżej kolega Winkowski i Sobczak czyli;

- nie latam Wiatrakowem , ale...
- moi znajomi.../ czyli kolego nie TY/,
- amatorski test na zrywanie..
- baba z siekierą - przebija wszystko, oraz..
- Ponieważ wydaje mi się że w omawianym przypadku mógł być również, problem konstrukcyjno-materiałowo - zmęczeniowy
(z opowiadania osób, które miały w rękach tamte szczątki łopat), a to oznaczałoby zupełnie inną bajkę..

Zatem by wyjść już ze strefy bajkowej jak już pisałem po zdobyciu kawałka łopaty od wiatrakowca Ela i wykonaniu stalowych mocowań postanowiłem przeprowadzić test zrywania. Test został przeprowadzony na Politechnice Wrocławskiej w Katedrze mechaniki i inżynierii materiałowej.


MArek
Dołączył: 9 lat temu
Posty: 530

Ranga:

  złota
Re: Testy na łopacie wiatrakowca ELA
przez MArek 07-02-2018 - 12:15:36
 
Rozczarowałem się, gdyż przed przeprowadzeniem testu miałem nadzieję , że to właśnie łopata strzeli, ale test bardzo mnie zaskoczył. Po zadaniu 162 kN próba została przerwana z uwagi na rozerwanie stalowego mocowania. Poddany kawałek łopaty po rozmontowaniu stalowych uchwytów wizualnie wyglądał tak samo jak przed badaniem. Otwory wywiercone w profilu nie są rozbite i nie wyobliły się. Nie można tego samego powiedzieć o mocowaniach stalowych. Tu naocznie widać powyciąganie płaskowników. Otwory wyobliły się, a duży otwór trzymaka o średnicy 25 mm do mocowań maszyny rozciągnął się o trzy milimetry zarówno dolny jak i górny.


MArek
Dołączył: 9 lat temu
Posty: 530

Ranga:

  złota
Re: Testy na łopacie wiatrakowca ELA
przez MArek 07-02-2018 - 12:18:17
 
i kolejne;


MArek
Dołączył: 9 lat temu
Posty: 530

Ranga:

  złota
Re: Testy na łopacie wiatrakowca ELA
przez MArek 07-02-2018 - 12:19:59
 
.


MArek
Dołączył: 9 lat temu
Posty: 530

Ranga:

  złota
Re: Testy na łopacie wiatrakowca ELA
przez MArek 07-02-2018 - 12:22:39
 
;


MArek
Dołączył: 9 lat temu
Posty: 530

Ranga:

  złota
Re: Testy na łopacie wiatrakowca ELA
przez MArek 07-02-2018 - 12:31:51
 
Zresztą co ja będę opisywał tu widać wszystko;

[youtu.be]

Mam trochę niedosyt, ale czas jeszcze pokaże. W trakcie wymiany informacji z właścicielem firmy i producentem wiatrakowca elaaviation Pan Emilio przed testem zapewnił mnie, że takie badania przeprowadzali i łopata została rozerwana przy 260 kN. Teraz po swoich testach nie mam powodów by wątpić w jego zapewnienia.

Pozdrawiam
Marek

P.S.
Przepraszam jeśli kogoś zanudziłem. Poza tym jeśli ktoś ma coś do powiedzenia to prosiłbym o swoje spostrzeżenia merytoryczne, a nie odgrzewane z którychś tam z kolei rąk. Każdy ma prawo mieć swoje zdanie, ale jeżeli ktoś pisze o babie z siekierą to nie licuje to w żaden sposób z zaistniałym, tragicznym zdarzeniem pod Lubinem.



Zmieniany 3 raz(y). Ostatnia zmiana 2018-02-07 13:24 przez Marek Adamski.
MArek
Dołączył: 9 lat temu
Posty: 530

Ranga:

  złota
Cytat
Marek Adamski

Przepraszam jeśli kogoś zanudziłem. Poza tym jeśli ktoś ma coś do powiedzenia to prosiłbym o swoje spostrzeżenia merytoryczne, a nie odgrzewane z którychś tam z kolei rąk. Każdy ma prawo mieć swoje zdanie, ale jeżeli ktoś pisze o babie z siekierą to nie licuje to w żaden sposób z zaistniałym, tragicznym zdarzeniem pod Lubinem.
...................................................................................................................................................

Adamski mam("prawo mieć"winking smiley swoje zdanie i nadal uważam(tak jak i konstruktorzy), że należy szczególnie i o wiele bardziej od oczywistej kwestii wytrzymałościowej zwracać uwagę na kwestię zmęczeniową- oczywiście możesz to nazywać "niemerytorycznym domniemaniem" i fakt "przypuszczeniem"- no ale Ty z góry to ignorując chyba chcesz odegrać tu coś medialnego z jedynym słusznym swoim wnioskiem?.
Doceniam i kibicuję Twojemu zaangażowaniu gdyż jestem fanem inicjatyw amatorskich dokonywanych przez prawdziwych pasjonatów(chociaż po tych uchwytach trochę wątpię abyś miał intuicję konstruktorską) jednak nie wiem w jakim celu ? robiłeś ten prosty test, którego pozytywny wynik był dość oczywisty(chcesz tym sposobem wyznaczyć przyczynę czy resurs ?) .


Jeśli naprawdę zależy Ci by posłuchać ludzi, którzy mają na tematy wytrzymałościowe i zmęczeniowe w konstrukcjach lotniczych "coś do powiedzenia"-merytorycznie to zachęcam Cię gorąco abyś skontaktował się z Instytutem Lotnictwa w Warszawie i tam też mógłbyś obejrzeć sobie w jaki sposób są uszkodzone łopaty ze "zdarzenia pod Lubinem" jeśli faktycznie bez ściemy WYJAŚNIANIE masz na celu. Dobrze by było do takich rozmów posiadać już choćby nikłą wiedzę w tych tematach.
Życzę powodzenia w zdobywaniu czyichś "merytorycznych spostrzeżeń".
Pozdrawiam Sobczak.
Wiesław Sobczak
Dołączył: 10 lat temu
Posty: 83

Ranga:

  brązowa
Re: Testy na łopacie wiatrakowca ELA
przez Marek Siekirka 08-02-2018 - 07:52:16
 
Proszę, powstrzymajcie się od złośliwości.
Ja, a zapewne też sporo osób (zwłaszcza latających wiatrakowcami) ciekaw jestem co było przyczyną tego wypadku.
Marek robi bardzo dobrą robotę usiłując dociec na własną rękę jak to jest z tym wirnikiem. Najistotniejsze jest, że publikuje wyniki swojej pracy tu, na forum.
Wiesiek, jeśli wiesz coś więcej, może napisz o tym. Jeśli nie masz informacji pewnych, a tylko zasłyszane, ale Twoim zdaniem z wiarygodnego źródła, napisz i zaznacz, że wiesz to z takiego źródła.
Jak wiadomo wirnik z wiatrakowca, który się rozbił pod Lubinem wcześniej był uszkodzony i ktoś, jakoś go naprawił.
Moje pytanie brzmi czy ta naprawa była 100% skuteczna, czy może to uszkodzenie miało decydujący wpływ na ten wypadek.
Państwowa Komisja UNIKANIA Badania Wypadków Lotniczych Wiatrakowców nie popisała się, a złe wrażenie pozostaje.
Instytut Lotnictwa też budzi moją nieufność.
Zapewne pracują tam fachowcy, ludzie z wykształceniem lotniczym, zapewne wszechstronnym, tego nie podważam, ale rysę na ich opinii sami sobie zrobili. W końcu nie poradzili sobie ze swoją konstrukcją wiatrakowca I-28.
Wciąż mam niejasne poczucie, że w Polsce brakuje prawdziwych znawców wiatrakowców. W każdym razie nie ma takich, od których publicznie można uzyskać rzeczową wiedzę.
Wygląda na to, że jedynymi w Polsce zarówno teoretykami, jak i praktykami są ludzie od podzielonego na 2 firmy Xenona.
Gdyby tak PKuBWL zwróciła się do IL i np. do Xenona, może udałoby się uzyskać coś rzetelnego.
Bardzo chciałbym wiedzieć co było przyczyną tego wypadku i w związku z tym napisałem do Ministerstwa transportu skargę na działanie PKBWL.
Policja drogowa nie odstępuje od badania wypadku drogowego, gdy np. okaże się, że jeden z uczestników wypadku drogowego był pijany, a auto drugiego nie miało ważnego przeglądu technicznego lub ubezpieczenia.
Analogicznie PKBWL koniecznie powinna ten wypadek zbadać.

.
.
[autogyro-wiatrakowiec.blogspot.com]



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2018-02-08 07:58 przez Marek Siekirka.
avatar

Marek Siekirka
Dołączył: 5 lat temu
Posty: 298

Ranga:

  złota
 

Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować