"KTO JEST KIM..."
Szukaj:
Zaawansowane
Pogoda
Fora Wątki Nowy wątek Podgląd do wydruku
Start > Motolotnie / Samoloty UL > O mało co ... > Wątek
Silnik w locie nie zapalił
przez Dariusz Nazarewski 19-08-2012 - 21:31:32
 
Dwa dni temu latałem sobie troszkę. Wyfrunąłem na 1500m i zgasiłem silnik żeby sobie poszybować. W końcu przyszedł czas na ponowne uruchomienie i tu skucha. Silnik nie chce zapalić. Kręcę bez gazu - nic z gazem tez nic. No to ostatnia próba Ze ssaniem zostało już 50m i też nic. W międzyczasie upatrzyłem łąkę i leciałem w jej kierunku. Jak ssanie nie pomogło zająłem się lądowaniem. Poszło gładko choć łąka nie równa i dwa razy wyskoczyłem w górę. Po zatrzymaniu silnik zapalił bez problemu. Jak leciałem brałem pod uwagę że silnik sie ochłodzi, ale na dole miał jeszcze ponad 50 stopni. Wszystko skończyło sie dobrze być może dlatego, że często ćwiczę sobie lądowanie bez silnika. Wprawdzie w znanych miejscach ale nie zawsze jest to lotnisko. Może lód był w gaźnikach.

Pozdrawiam
Darek
Dariusz Nazarewski
Dołączył: 8 lat temu
Posty: 661

Ranga:

  złota
Re: Silnik w locie nie zapalił
przez Zbigniew Przysiecki 20-08-2012 - 21:09:22
 
Nie znam przyczyny,mam ten sam problem.Jak zgaszę na parę sekund zapala bez problemu,Po paru minutach mogę zapomnieć.Na ziemi po wylądowaniu pali na ssaniu.
Zbigniew Przysiecki
Dołączył: 7 lat temu
Posty: 257

Ranga:

  złota
Re: Silnik w locie nie zapalił
przez Andrzej Tomaszewski 05-09-2012 - 21:57:36
 
Nie wiem jakie macie silniki ale sprawdźcie komorę pływakową. Miałem przypadek gdy silnik był zagrzany to nie palił po wystygnięciu palił okazało się iż była źle ustawiona komora pływakowa.
Andrzej Tomaszewski
Dołączył: 5 lat temu
Posty: 22

Ranga:

  brązowa
Re: Silnik w locie nie zapalił
przez Jakub Dudek 10-09-2012 - 10:41:34
 
U mnie w miniony weekend podobnie (582 szary) sad smiley
Na prostej przed przyziemieniem (bez gazu) silnik zgasł, tak sam z siebie.
Potem na ziemi jak odpalam to tylko ze ssania idzie (nawet ciepły). Na pełnych obrotach (pow. 4tys) w miare okej, lecz jak spadnie poniżej 3tys obr/min to moment go dusi, żadne dodawanie gazu nie pomaga.

Rozkręciłem gaźniki i pływaki wyglądają w porzadku (proste, nie zablokowane). Filtr powietrza również w normie. Zapłon raczej działa, bo na pojedynczej iskrze nie ma dużej różnicy.

Ktoś ma jakiś pomysł co to może być? I tak do mechanika się udam, ale dla własnej ciekawości oraz na poczet ew. doraźnej naprawy (np jakby mi się kiedyś coś takiego miało przytrafić) chętnie się dowiem co powoduje taką usterkę. confused smiley

W każdym razie od teraz już nie schodzę poniżej 300m z wyłączeniem lądowania, a lądując już wolę celować raczej dalej w pas niż bliżejwinking smiley
avatar

Jakub Dudek
Dołączył: 7 lat temu
Posty: 113

Ranga:

  srebrna
Re: Silnik w locie nie zapalił
przez Andrzej Tomaszewski 11-09-2012 - 20:45:13
 
Kolega miał podobny problem z rotaxem 503 gdy nalał złego paliwa (na stacjach jest różne paliwo). Odkąd zaczął lać paliwo v power shell 98 silnik rwie się jak nowy. Proponuje zmienić paliwo
Andrzej Tomaszewski
Dołączył: 5 lat temu
Posty: 22

Ranga:

  brązowa
Re: Silnik w locie nie zapalił
przez Grzegorz Cedro 13-09-2012 - 23:12:14
 
Przy dłuższym schodzeniu na wyłączonym silniku prawdopodobnie zostaje wysysane paliwo z komory silnika, ponieważ śmigło kręcąc się powoli otwiera wydech. Przy dłuższym schodzeniu należy przepalać 582 co jakiś czas, bo w krytycznym momencie może nie zapalić. Jeśli nie chce palić to najlepiej włączyć ssanie.
Pozdrawiam
Grzegorz Cedro
Dołączył: 8 lat temu
Posty: 56

Ranga:

  brązowa
Re: Silnik w locie nie zapalił
przez Andrzej 20-04-2013 - 22:28:13
 
No Darek, w hangarze to nic nie opowiesz a na forum się chwalisz....może ktoś doświadczony w silnikach wyjaśni ten fenomen. Obracające się śmigło to jedno a drugie to wychładzanie się części silnika i kłopoty z zapłonem. Na pewno świeże świece znacząco pomogą. Swoją drogą sugeruję ćwiczenie awaryjnego lądowania jednak przy biegu jałowym i raz na jakiś czas z wyłączonym silnikiem na znanym i dużym lotnisku.
avatar

Andrzej
Dołączył: 8 lat temu
Posty: 332

Ranga:

  złota
Re: Silnik w locie nie zapalił
przez Zbigniew Szyszka 21-04-2013 - 20:08:01
 
Witam. Zasada obowiązuje zawsze taka:
Po celowym wyłączeniu silnika w powietrzu, leć tak jakby miał nie odpalić, czyli bądź przygotowany na lądowanie awaryjne bez silnika.
Co do trenowania, to warto zawsze.
Na początku na dużym znanym, a potem oczywiście na swoim, jakie by ono nie było, bo tam jest się najczęściej. Uważać trzeba na wszystko i wszystkich, zwłaszcza lataczy. Czasem znajdzie sie ktoś, kto wszelkie prawidła ma w poważaniu.
Mi ok dwóch lat temu podczas trenowania lądowania awaryjnego bez silnika, na prostą do lądowania wpakował się zabłąkany PPG-ant. Aby go ominąć musiałem trochę odpuścić 4 zakręt i skosem wejść na dość wąski pas ( Ci co byli u nas wiedząwinking smiley ) O ,,mało co" nie skończyło się na drutach , które zaraz po minięciu progu pasa skośnie kierują się do domostwa obok lądowiska. Przeskoczyłem nad nimi o ok 1 m. Zaraz potem przyziemiłem skośnie do osi pasa i musiałem się nieźle nakombinować , żeby nie wjechać do stawu . Doceniłem szeroką podstawę podwozia głównego.
Po 3 zakręcie ( widziałemm już PPG-anta) włączyłem iskrowniki, tak na wszelki wypadek. Po ostatnim zakręcie przez chwilę zastanawiałem się czy próbować odpalić silnik i dekoncentrować się, czy pilnować lotu, tym bardziej, że druty zbliżłyy się bardzo szybko. Tuż przed nimi lekkie odpuszczenie sterowicy i przeskok nad nimi. Na szczęście zabezpieczona prędkość dała się przetworzyć na 1-2 metry wysokośći. Uff... .
Zawsze się zastanawiałem, dlaczego znajomy pilot po każdym lądowaniu mówił: ,, znowu się udało".
Pozdrawiam. Zbyszek



Zmieniany 2 raz(y). Ostatnia zmiana 2013-04-21 20:40 przez Zbigniew Szyszka.
Moderator
Zbigniew Szyszka
Dołączył: 8 lat temu
Posty: 759

Ranga:

  złota
Re: Silnik w locie nie zapalił
przez Zbigniew Przysiecki 14-07-2013 - 19:00:43
 
Wracam do tematu.Problem rozwiązałem,pali na pokazanie kluczyka.Okazało się że cewki wysokiego napięcia dają coraz słabszą iskrę.Pojawiły się problemy z rozruchem na ziemi ,szczegulnie przy ciepłym silniku.Przełączając zapłony spadek obrotów 400 i 600.Wymieniłem cewki jest super,spadek obrotów przy 2500 nie więcej jak 200.Pozdrawiam ZP.
Zbigniew Przysiecki
Dołączył: 7 lat temu
Posty: 257

Ranga:

  złota
 

Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować