"KTO JEST KIM..."
Szukaj:
Zaawansowane
Pogoda
Fora Wątki Nowy wątek Podgląd do wydruku
Start > Motolotnie / Samoloty UL > Nasze trawniki > Wątek > Strona 7
Re: aneks do "Naszych Trawników".
przez TadeuszCz 09-10-2010 - 22:59:07
 
No to jeszcze trzy punkty do skreślenia z mapy Naszych Trawników:
- Mielnik - byłem dziś, wylądowałem, ale nie warte polecenia. Łąka jak każda inna, bardzo nierówna i miejscami podmoknięta.
- Giżycko - lądowisko nad Jeziorem Kisajno - zrobiłem kilka kręgów, ale wylądować nie odważyłem się. Praktycznie nie ma tam takiego miejsca. Jednym słowem informacje Zbyszka sprzed 3 lat w pełni się potwierdzają.
- Sobieszewo - nie byłem, ale z otrzymanych informacji wynika, że lotnicze wykorzystanie tego miejsca zanikło w mrokach historii...
Tadek
avatar

TadeuszCz
Dołączył: 9 lat temu
Posty: 480

Ranga:

  złota
Re: aneks do "Naszych Trawników".
przez Jacek Nowak 12-10-2010 - 20:49:43
 
Witajcie,
byłem dziś zgodnie z obietnicą w miejscu, gdzie było kiedyś lądowisko nad jez. Kisajno koło Giżycka.
Teren piękny na wypoczynek. Z jednej strony jezioro Kisajno a z drugiej strony teren wojskowy - chyba łączność - bo widziałem anteny i samochody łączności wojskowej.

Co do naszych zainteresowań, to jak Tadeusz napisał, po lądowisku to już prawie śladu nie ma. Jednak jest płyta dosyć spora betonowa jakieś 150m - jednak tylko dla śmigłowca/wiatrakowca. Płyta jest przy samym lesie i to pewnie powoduje, że nie da się tam bezpiecznie wylądować.

Widoczna droga na zdjęciach jest dosyć szeroka i jak by się uparł to można wylądować, bo nie ma przeszkód po bokach. Ale jedynie jako awaryjne lądowanie. Droga jest dość długa (jakieś 400m) i w miarę równa.

Link do zdjęć: LINK

Pozdrawiam serdecznie z Mazur.

PS. widziałem dziś SP-KOF jak przelatywał nade mną.



Zmieniany 2 raz(y). Ostatnia zmiana 2010-10-12 20:57 przez Jacek Nowak.
avatar

Jacek Nowak
Dołączył: 8 lat temu
Posty: 114

Ranga:

  srebrna
Czołem latawce,
czy ktoś z was był może ostatnio tam (też koło Giżycka)

for identification turn left 30 degrees


avatar

Henryk Mieszkowski
Dołączył: 9 lat temu
Posty: 301

Ranga:

  złota
Re: aneks do "Naszych Trawników".
przez Jacek Nowak 12-10-2010 - 21:19:20
 
No to jest Masury Residence właśnie.
Ale zdjęcie widać, że już nie dzisiejsze, bo teraz trochę domów tam powstało przy pasie.



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2010-10-12 21:20 przez Jacek Nowak.
avatar

Jacek Nowak
Dołączył: 8 lat temu
Posty: 114

Ranga:

  srebrna
a poza domami jakaś betonowa wstążka?

for identification turn left 30 degrees
avatar

Henryk Mieszkowski
Dołączył: 9 lat temu
Posty: 301

Ranga:

  złota
Re: aneks do "Naszych Trawników".
przez Jacek Nowak 12-10-2010 - 21:29:47
 
No niestety nie. Jest pas trawiasty, równo wykoszona trawka, co ważne - pas jest ogrodzony siatką na zwierzęta, więc nic nie wbiegnie pod koła. Poza tym na końcu pasa przy jeziorze jest hangar a chyba nawet dwa. Są rękawy na początku i na końcu pasa.
Byłem tam ostatnio jakiś miesiąc temu.
avatar

Jacek Nowak
Dołączył: 8 lat temu
Posty: 114

Ranga:

  srebrna
dzięki Jacku, obejrzę sobie toto na wiosnę.

for identification turn left 30 degrees
avatar

Henryk Mieszkowski
Dołączył: 9 lat temu
Posty: 301

Ranga:

  złota
Re: aneks do "Naszych Trawników".
przez TadeuszCz 12-10-2010 - 23:09:24
 
Dzięki Jacku za wszystkie informacje o lądowisku nad Kisajnym. Jak widać, jednak zdecydowanie "byłym" lądowisku. No cóż, jedne miejsca znikają, inne powstają. Na szczęście bilans jest zdecydowanie dodatni :-)
Czego sobie i wszystkim lataczom życzę!
Pozdrawiam, Tadek
avatar

TadeuszCz
Dołączył: 9 lat temu
Posty: 480

Ranga:

  złota
Re: aneks do "Naszych Trawników".
przez Zbyszek 13-10-2010 - 00:14:59
 
Miejsce nad j.Kisajno nazywane było kiedyś "Pierkunowem" od nazwy pobliskiej wsi. Tam w latach dziewięćdziesiątych co roku regularnie robiliśmy obozy motolotniowo - żeglarskie i innych sportów wodnych. Miejsce wręcz wymarzone na letni wypoczynek. Start motolotni odbywał się z pasa betonowego, a stojanka dla motolotni była miedzy drzewami nad brzegiem jeziora. Tam po raz pierwszy uniosła się w górę motolotnia na pływakach. Sam teren jest poligonem wojskowym, ale nigdy nie było z tego powodu specjalnych problemów, chyba że od czasu do czasu jakaś grupa dziwnie wysmarowana na twarzach z kałachami w rekach przebiegała przez nasz obóz rzucając od czasu do czasu jakąś petardę. Betonowy pas ( prawdopodobnie jeszcze po niemiecki) jest trochę krótki ma 180m i trzeba było być wprawionym pilotem żeby tam lądować. Dziury w betonie zasypaliśmy ziemią. Dodatkowym walorem tego miejsca był wojskowy ośrodek wypoczynkowy tuż obok a w nim bufet. Pierkunowo wspominam bardzo sympatycznie. Szkoda ze nie powstało tam lądowisko mimo ze teren duży i nad samym jeziorem.
Zbyszek
Zbyszek
Dołączył: 9 lat temu
Posty: 306

Ranga:

  złota
Re: aneks do "Naszych Trawników".
przez Zbigniew Szyszka 13-10-2010 - 08:16:45
 
Witam. Da się tam wylądować motolotnią, aczkolwiek wymaga to sporej determinacji i sprawnych hamulców. Lądowanie i start jak na lotniskowcu. Teren około wojskowy. Ale po co tam, skoro niedaleko latnisko Giżycko-Residence? Pozdrawiam. Zbyszek Szyszka



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2010-10-13 08:17 przez Zbigniew Szyszka.
Zbigniew Szyszka
Dołączył: 9 lat temu
Posty: 765

Ranga:

  złota
Re: aneks do "Naszych Trawników".
przez TadeuszCz 17-10-2010 - 22:39:26
 
Ostatnie zmiany na mapie Naszych Trawników:
- „Zazieleniły” się nam lądowiska w Arłamowie, Bezmiechowej, Werlasie i Weremieniu dzięki postom z fotkami zamieszczonymi przez Maję na forum „Nasze Trawniki” - dziękuję!
- Zaktualizowałem dane i fotki lądowisk w Kleszczewie [maps.google.pl], Linowcu [maps.google.pl], Rywałdzie [maps.google.pl], Borsku [maps.google.pl], Kornym [maps.google.pl], Żłobku Małym [maps.google.pl]
- Usunięte lądowiska Mielnik, Sobieszewo, Giżycko (nad. jez.Kisajno) i Boby koło Pułtuska (usuwane lądowiska zostawiam "ku pamięci" na tej mapie: [goo.gl] ),
- Dodane lądowisko w Cieszkowie [maps.google.pl] i paralotniowe w Dylewie [maps.google.pl] (do potwierdzenia, czy funkcjonuje)

Od pewnego czasu mapa "Naszych Trawników" stanowi także źródło informacji dla serwisu lotniska.dlapilota.pl. Poza informacjami utrzymywanymi przez nas można tam znaleźć także informacje o lądowiskach dla śmigłowców oraz wiele praktycznych wiadomości dotyczących lotnisk publicznych, jak informacje o dostępnym paliwie, procedurach i aktualnych NOTAM-ach wydanych dla danego lotniska. Ale przede wszystkim użyteczną formę dzielenia się swoimi uwagami oraz fotkami poszczególnych lądowisk.
Współpraca pomiędzy Lotniczą Polską, DlaPilota i fotolatanie.pl Tomka wychodzi - moim zdaniem - bardzo fajnie. Wymiana informacji, a nie trzymanie ich tylko na własnych stronach, pozwoliła stworzyć fajne źródło informacji o lotniskach, lądowiskach i "innych miejscach" - z pożytkiem dla wszystkich lataczy. Mam jednak nadzieję, że prezentacja lądowisk i Naszych Trawników na tym Forum nie zaniknie, ale będzie dalej rozwijana...
avatar

TadeuszCz
Dołączył: 9 lat temu
Posty: 480

Ranga:

  złota
Re: aneks do "Naszych Trawników".
przez Lajkonik 18-10-2010 - 19:37:29
 
Cześć Wszystkim.
Po przeglądnięciu naszych trawników chciałem tylko napisać że wielki szacun dla Tadeusza.
Lajkonik
Dołączył: 9 lat temu
Posty: 380

Ranga:

  złota
Widzieliście to:

[garmin.tu.org.pl]

Szczególnie Tadek i Tomek jako twórcy "naszej";-) mapy.

Paralotniarze robią coś podobnego pod siebie. Nie mam garmina ale może by coś od nich podpatrzył albo im podpowiedział?

Pozdrawiam
avatar

Paweł Słomski (Karabus)
Dołączył: 9 lat temu
Posty: 502

Ranga:

  złota
Jak Tadek będzie przed kompem to zapewne poda informację. Kiedyś poruszałem z nim temat obszarów i wiem, że to nie takie proste, ale pójdziemy w kontakt i poinformujemy o postępach.
avatar

Tomasz Lisowski (Liseczek)
Dołączył: 9 lat temu
Posty: 1331

Ranga:

  złota
Re: aneks do "Naszych Trawników".
przez Zbigniew Szyszka 18-10-2010 - 23:31:26
 
Witam. Panowie nie bierzmy pod uwagę w żaden sposób lądowisk paralotniowych, no chyba że są to miejsca na których już któryś z naszych bezpiecznie lądował i potwierdzi, że nadaje się dla nas. Z autopsji wiem, że tak jest. Ich pojęcie o warunkach, których my wymagamy do bezpiecznego lądowania i startu jest zgoła różne. Kilka razy lądowałem na takowych, zachęcany przez różne grupy PPG-antów (drugi raz na lądowisko zachwalane przez Tę samą grupę nigdy nie latałem). Każdorazowo była to walka o życie. A to koniec dobiegu w zatrawionej orance, a to start z polnej drogi,( po uprzednim wykarczowaniu przydroznych krzaczorów), bo lądowisko jakieś za krótkie i przydatne tylko do końcowego przyspieszenia przed oderwaniem się od ziemi. W tej chwili nikt z tej grupy lataczy (z całym szacunkiem dla Nich) nie namówi mnie na taki wyczyn. Szkoda sprzętu. Co do stref zakazanych, mam jakieś wgrane w swojego GPS-a. Muszę je tylko sprawdzić, czy pokrywają się z mapami lotniczymi, bo jakoś jak do tej pory nie miałem okazji z nich korzystać. Pozdrawiam. Zbyszek Szyszka.
Zbigniew Szyszka
Dołączył: 9 lat temu
Posty: 765

Ranga:

  złota
Zbyszek, nie zwróciłem na to uwagi ze względu na lądowiska tylko tak "ogólnie". Skoro dwa środowiska pracują nad podobnym tematem a nie są konkurencją dla siebie, to może warto podpatrzyć wzajemne pomysły.
Swoją drogą zazdroszczę trochę motolotniarzom. Dla nich większy trawnik to lotnisko. A ja muszę dygać 40 km w jedną stronę żeby polatać ;-(((.
avatar

Paweł Słomski (Karabus)
Dołączył: 9 lat temu
Posty: 502

Ranga:

  złota
Nie pękaj Paweł, ja w jedną stronę mam prawie 200km, ale to się zmieni. Przeprowadzam się na moje lądowisko.

pozdrawiam

for identification turn left 30 degrees
avatar

Henryk Mieszkowski
Dołączył: 9 lat temu
Posty: 301

Ranga:

  złota
Re: aneks do "Naszych Trawników".
przez Zbigniew Szyszka 20-10-2010 - 09:40:49
 
Witam. Ty im Paweł tak nie,, zazdraszczaj". U nas procent powodzeń startów i lądowań wynosi praktycznie 100%. U nich ok 60%. A to się skrzydełko podwinie z powodu jakiegoś zabłąkanego rotorka od drzew, a to się potknie podczas rozbiegu i mnóstwo innych. Każdy taki incydent to prawie zawsze uszkodzenie sprzętu na kilka stówek i kolejne wyłączenie z latania na tydzień czy dwa. Zatrważajaca jest też ilość wykańczanych przez nich silników. Kolega, który przesiadł się na PPG i lata tyla co ja wymienił już z powodu zarżnięcia kilka napędów. Ty przelecisz 80km w ciągu godziny, on w ciągu dnia, nie mówiąc już o warunkach w których latamy my, a oni ... . Dla pocieszenia, o ile można o takim mówić przez 2 lata, zeby polatać ganiałem po 70km w jedną stronę i był to okres największej intensywności latania.
Zbigniew Szyszka
Dołączył: 9 lat temu
Posty: 765

Ranga:

  złota
Re: aneks do "Naszych Trawników".
przez TadeuszCz 20-10-2010 - 16:24:27
 
A propos mapy paralotniowej:
Każda inicjatywa, która pozwala na przeniesienie do odbiornika GPS mapy naszej przestrzeni powietrznej jest godna uznania i gratulacje dla Przemka za jego Airmap. Prawdziwym wyzwaniem jest stała aktualizacja mapy, ponieważ zmiany - szczególnie w strefach TSA, TRA i TFR zachodzą niezwykle często. Prawie w każdej edycji poprawek do AIP. A więc źródło aktualnych map, które można wgrać do GPS, jest bardzo cenne.

Swego czasu prowadziłem na własny użytek, wraz z udostępnieniem dla innych pilotów w Internecie, odwzorowanie wszystkich stref do odbiorników Garmina. Było z tym mnóstwo roboty, ponieważ trzeba było wtedy śledzić wszystkie zmiany w AIP, aby uwzględniać je na mapie. Odwzorowanie stref miałem wczytane do MapSource'a i na tej podstawie planowałem trasy przelotowe. Od kiedy pojawił się serwis do graficznego przedstawienia na mapie wszystkich aktywnych stref w aim.pansa, to zaprzestałem tej procedury. Bo dane z Internetu są aktualne, dokładne i uwzgledniają aktualną zajętość przestrzeni.
Jeżeli chodzi o bieżące odwzorowanie wszystkich stref (nie tylko tych aktywnych), to Przemek zrobił świetna robotę. Ja co prawda z tego nie skorzystam, ponieważ w moim GPS-ie (garmin GPSMap 496) jest mapa Jeppesena regularnie uaktualniana (niestety odpłatnie!). Ale dla każdego latacza z innymi GPS-ami, albo dla oszczędności kasy, mapa Przemka może być świetnym uzupełnieniem.

Oddzielną sprawą jest kwestia lotnisk paralotniowych. Jestem przekonany, że są takie, które mogą być w nagłych wypadkach użytkowane też przez innych Lataczy. Na mapie Naszych Trawników są tylko takie trzy: w Dylewie, Marszowicach i Wielkim Lubieniu. Do tej kategorii można też pewnie zaliczyć zamieszczoną na naszej mapie Nową Górę, Dąbrówno (albo inaczej Lubięcin) i Konopki. Nie wykluczone, że warto by wprowadzić na mapę Kroczewo (zaglądałem tam w ostatnią niedzielę, ale był taki ruch w powietrzu, że nie chciałem kolegom przeszkadzać lądowaniem mojego samolociku), albo Nowa Sarzynę lub Pyskowice, gdzie jeszcze nie udało mi się zajrzeć. Na mapie Naszych Trawników było też kiedyś Niechorze, ale po informacji negatywnej, zostało skreślone.
Reasumując - jestem za wprowadzaniem na mapę zweryfikowanych lądowisk paralotniowych, o przyzwoitej, sprawdzonej nawierzchni i rozsądnej długości pasa startowego. Wszelkie informacje na ten temat mile widziane. :-)

Przy okazji pozdrowienia dla wszystkich paralotniarzy - Tadek
avatar

TadeuszCz
Dołączył: 9 lat temu
Posty: 480

Ranga:

  złota
Kroczewo możesz wpisać śmiało. W sezonie koledzy wykaszają duże połacie trawy. Lądowałem tam bez problemu.
Jedyne na co trzeba zwracać uwagę to kierunki w jakich rozkładają swoje wyciągarki i pokazać się wyraźnie (na oczy) że szykujesz się do lądowania.
Radyjka mają przeważnie nielotnicze a lądowanie na napiętej linie wyciągarki pewnie nie jest przyjemne ;-((

Pozdrawiam
PAweł
avatar

Paweł Słomski (Karabus)
Dołączył: 9 lat temu
Posty: 502

Ranga:

  złota
 

Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować