"KTO JEST KIM..."
Szukaj:
Zaawansowane
Pogoda
Fora Wątki Nowy wątek Podgląd do wydruku
Start > LAF > Wątek > Strona 5
Subiektywna będzie tylko w tej części, w której pozwolę sobie napisać o swoich odczuciach ze spotkania. Cała reszta będzie rzetelną dziennikarską robotą.

Ania
avatar

Ania - lotniczapolska.pl
Dołączył: 8 lat temu
Posty: 21

Ranga:

  brązowa
Re: LAF, czyli maść na odciski
przez Roman Ostapiuk 15-01-2011 - 00:07:10
 
:-)



Zmieniany 2 raz(y). Ostatnia zmiana 2011-01-15 00:16 przez Roman Ostapiuk.
Roman Ostapiuk
Dołączył: 8 lat temu
Posty: 311

Ranga:

  złota
Re: LAF, czyli maść na odciski
przez Roman Ostapiuk 15-01-2011 - 00:14:15
 
Innaczej tego nie widziałem , grunt to fachowość . Podzielam Twoje obawy . Czekam niecierpliwie na rzetelną dziennikarską robotę . Może w końcu inni zoboczą problem z innej perspektywy .Pozdrawiam . Romek .
Roman Ostapiuk
Dołączył: 8 lat temu
Posty: 311

Ranga:

  złota
Re: LAF, czyli maść na odciski
przez Artur Mejza 15-01-2011 - 22:38:57
 
Byłem ,słyszałem i widziałem wszystko .Ponad 100 osób na sali chyba sami latajacy .Rewelacyjne i profesjonalne prowadzenie zebrania .
Powstały komisje, które zajmą się dalszą częścią przygotowań,sami fachowcy i znani piloci -instruktorzy. Od dzisiaj jestem członkiem LAF .
Myślę ,że Ania i Paweł napiszą więcej.Pozdrawiam Artur
avatar

Artur Mejza
Dołączył: 8 lat temu
Posty: 399

Ranga:

  złota
Artur, cieszę się - jednak poczekam na szczegóły (w końcu nawet w biblii był niewierny Tomasz)
avatar

Tomasz Lisowski (Liseczek)
Dołączył: 8 lat temu
Posty: 1330

Ranga:

  złota
Witam wszystkich jako osoba nowa na tym Forum.
Tocząca się tutaj dyskusja o LAF, jaką z wielką uwagą przeczytałem, jest naprawdę arcyciekawa, podobnie jak sam pomysł stworzenia tego rodzaju organizacji. Będąc na codzień związanym zawodowo z lotnictwem wojskowym, w mikrolotach upatruję jedynej możliwości realizacji moich marzeń o lataniu. Dotąd miałem do czynienia z samolotami ultralekkimi głównie w Bornem Sulinowie, krótko lecz intensywnie :-). Właśnie wśród ludzi, którzy podjęli się tworzenia LAF... Z tych moich doświadczeń mogę przekazać Wam tylko tyle, że nie wolno nigdy tracić sprzed oczu swojego celu i pasji jaką jest latanie. Nawet Pan Filosek i jego wrodzona skłonność do manipulacji i partyzantki nie są w stanie przesłonić mi tego co w lotnictwie lekkim jest tak piękne. I w sumie na łamach Forum chciałem mu gorąco podziękować za to, że wprowadził mnie w świat samolotów ultralekkich (bo to one najbardziej mnie rajcują). I wyrazić podziw za pomysł powołania federacji.

LAF tworzą ludzie, podobnie jak Siły Powietrzne, Aeroklub Polski, ULC i inne instytucje tak rządowe jak i pozarządowe. To może jest truizm, ale wszystko zależy właśnie od czynnika ludzkiego. Nawet najbardziej formalne przepisy i regulacje mogą być do przejścia jeżeli wszyscy rozumieją swoją rolę należycie. Prezes LAF jest przykładem człowieka zagubionego (jakich wielu spotykamy na codzień także we wspomnianych instytucjach) i będącego w konflikcie z wykreowaną przez siebie całkiem fajną wizją lotnictwa lekkiego a jednocześnie przemożną chęcią sprawowania władzy i skupienia jej w swoich rękach. A taki stan odbija się na całej stworzonej przez niego organizacji. Nie wiem, czy Zarząd LAF po roku czasu nie jest w stanie spojrzeć na siebie i swoje dokonania krytycznie (bo mnie dałyby do myślenia uwagi ze strony środowiska) i czy nie powinien poszukać prawdziwych lotniczych autorytetów. Wśród założycieli wszak są takowi, jak chociażby Andrzej Kostkiewicz - dla mnie osobiście wzór poważnego podejścia do latania i szkolenia. Jest Pan Kazimierz Barczewski, konstruktor Dedala, człowiek o ugruntowanej opinii i poważaniu w środowisku. Myślę, że mimo tego iż lektura statutu dostarczyła nam tak wiele rozrywki to LAF ma mimo wszystko szansę na akceptację i rozpoczęcie realnego działania programowego jeżeli zdobyłoby się na przemyślenie swojej misji, na przebudowę struktur, zmiany personalne i rzetelne odrobienie lekcji - program działania, statut, dokumenty. Lektura statutu, wygląd i zawartość strony internetowej LAF oraz "polityka informacyjna" stwarzają obraz totalnej amatorki i braku powagi - bo tak trzeba te buble nazwać. Trzeba to powiedzieć wprost i zgadzam się w całej rozciągłości z przedmówcami, że to nie jest właściwa reprezentacja środowiska. Zasada przywództwa i nadzoru powinna być taka, że nadzorujący jest wzorem i autorytetem dla tych nad którymi nadzór sprawuje. Wyznacznikiem norm mogącym zawsze służyć pozytywnym przykładem. Pan Filosek niewątpliwie jest doświadczonym pilotem, ale na pewno nie menedżerem, organizatorem, rzecznikiem, PR-owcem i wszystkim tym co potrzebne do realizacji tak ambitnych celów jakie sobie postawił. Proponowałbym się w końcu obudzić i zauważyć, że lotnictwo nie składa się wyłącznie z pilotów. Proponowałbym dokładniej przyjrzeć się wzorcom czeskim, francuskim i niemieckim, tam mocno przedstawianym jako idealne...ktoś je stworzył i utrzymuje od kilkunastu lub więcej lat. Konsekwentnie i profesjonalnie. LAF potrzebne jest nowe rozdanie i publiczna dyskusja. Wydaje mi się, że właśnie tutaj, na tym Forum wiele wartościowych wniosków mogłoby posłużyć Prezesowi Filoskowi za materiał wyjściowy do przemyślenia i wyciągnięcia wniosków. Dotychczasowa polityka i działalność tej organizacji jest modelowym przykładem "jak tego nie zrobić". Proszę nie odbierać tego postu jako "ataku" na LAF bo z całego serca chciałbym żeby tej organizacji się udało. Wierzę, że to jest dobry pomysł, gorzej z jego wdrażaniem...

Z pozdrowieniami

Mikołaj Mazurkiewicz

P.S. Od razu zaznaczę zwolennikom i władzom LAF-sądów się nie boję a inwektywy po prostu kasuję.



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2011-01-15 23:35 przez Mikołaj Mazurkiewicz.
Mikołaj Mazurkiewicz
Dołączył: 6 lat temu
Posty: 6

Ranga:

  brązowa
Re: Dyskusja na temat Federacji
przez Zbigniew Przysiecki 16-01-2011 - 19:45:44
 
Też byłem i wiem tak jak wszyscy, będący na tej sali. Ile trzeba będzie włożyć pracy aby LAF spełniał nasze oczekiwania.Tak jak od noworodka nie możemy wymagać żeby skakał i biegał, tak i w przypadku LAF musimy uzbroić się w cierpliwość.Wielkie dzięki kolegom z Obornik za pomoc wzorganizowaniu tego przedsięwzięcia.


Zbigniew Przysiecki
Dołączył: 7 lat temu
Posty: 257

Ranga:

  złota
Re: Dyskusja na temat Federacji
przez amati_50 17-01-2011 - 00:15:44
 
Witam wszystkich interesujących się LAF RP
Byłem wczoraj na zebraniu LAF w Obornikach Wielkopolskich. Załatwiono podstawowe formalności jak wybór członków różnych statutowych komisji i przegłosowano 1 zmianę w statucie oraz wysokość składek. Zebranie przebiegało wyjątkowo sprawnie. Ale przy okazji ujawnił się pewien niepokojący mechanizm prowadzenia zebrania. Mam nadzieję że dzięki szerszej dyskusji poprzedzającej następne Walne, będzie możliwe głębsze przemyślenie podejmowanych decyzji, a nie tak "kto za, kto przeciw, kto się wstrzymał", a to że 95% sali nie wie dokładnie na co głosuje, to tym łatwiej uzyskać efekt zamierzony przez Zarząd. Ale czy o to w demokracji chodzi?
Odbyła się tylko jedna dyskusja nad ustaleniem wysokości składek członkowskich. Odczucia po tym spotkaniu? Raczej mieszane. Bo jeśli jeden z mówców zbliżonych do Zarządu mówi o osobach mających czasem odmienne zdanie, że "nie potrzeba nam tu żadnych poprawiaczy", a nikt z Zarządu nie reaguje, to albo nie słuchają siebie na wzajem, albo...pozostawiam już waszej ocenie. Wierzę że demokratyczne mechanizmy zrobią swoje i tego rodzaju arogancja zostanie wypleniona.
Pozdrawiam wszystkich pokładających nadzieję w LAF RP, a samej Organizacji życzę skuteczności jej działań.

O ile się orientuję, to prezes Filosek czuje się dotknięty niektórymi uszczypliwościami na tym forum i "poprzysiągł" się tu nie pokazywać. Żeby umożliwić jednak konstruktywną z nim dyskusje, proponuje spotkać się na gruncie neutralnym np na ultralight.fora. Umieściłem tam m.in. swoje korekty Statutu LAF, oraz projektu Aneksu do Ustawy Prawo Lotnicze.
pozdrawiam
Co o tym myślicie?
amati_50
Dołączył: 6 lat temu
Posty: 7

Ranga:

  brązowa
Bogdan, dzięki za przekaz ze spotkania, ale czekam też na więcej konkretów (Aniu!!!- pobudka!!! - już jest druga doba od Walnego).
Jeżeli nie ma konkretów, to euforia Artura jest daleko przesadzona.
To, że p. Filosek się tutaj nie pokaże to już wiemy, i dlaczego ma się gdzieś indziej (inne forum) pokazać - ktoś zada mu tam "niewygodne" pytanie i znowu zaprzysięgnie obrazę.
avatar

Tomasz Lisowski (Liseczek)
Dołączył: 8 lat temu
Posty: 1330

Ranga:

  złota
Mamy demokrację i każdy może być członkiem każdej organizacji (byle w ramach istniejącego prawa).
Szkoda, że w dalszym ciągu LAF mnie nie przekonuje.



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2011-01-17 00:47 przez Tomasz Lisowski (liseczek).
avatar

Tomasz Lisowski (Liseczek)
Dołączył: 8 lat temu
Posty: 1330

Ranga:

  złota
Re: Dyskusja na temat Federacji
przez amati_50 17-01-2011 - 01:16:07
 
Zaproponowałem prezesowi wymienione w poprzednim moim poscie forum i nie powiedział "nie". A tymczasem można się tam zapoznać z nowymi dokumentami, które pisałem niejako na prośbę prezesa. Na Walnym nie było czasu żeby choć wspomnieć o istnieniu takowych przynajmniej tak mi tłumaczył prezes.
Pozdrawiam
amati_50
Dołączył: 6 lat temu
Posty: 7

Ranga:

  brązowa
Jak obiecałam, tak i się wybrałam. Całe spotkanie miało znamiona niedopracowanego od strony formalnej. Zamiast zdjęć, mógł byc wyświetlany na przykład porządek obrad. Można powiedzieć, że był on zawarty na zaproszeniu, ale przegłosowany został inny ... choć w konsekwencji spotkanie toczyło się w oparciu trochę o zatwierdzony, a trochę o ten przedstawiany m.in. na stronie LAF-u.

Bardzo się starano pilnowac zasad, żeby nie było mozliwości podważenia Walnego. Starano się, a nawet Komisja Skrótacyjna ogłosiła, że niezbedne kworum, wiec Zebranie uznają za ważne, ale to za mało Koledzy i Koleżanki! Nie mam jednak złej woli, podważać zebrania nie zamierzam, więc i nikomu innemu argumentów do tego nie dam. Szczerze zas służę radą jak uniknąć błędów podczas kolejnego spotkania.

Słuszności idei odebrać Federacji nie mogę. Zapału zgromadzonym na sali również. Ale proszę wierzcie mi na słowo, w tym przypadku zasada "nie ważne jak, ważne żeby o nas pisali i mówili", naprawdę nie ma racji bytu.

W całej rozciągłości popieram zdanie Romka Ruksa, czas szczerze odpowiedzieć sobie na pytanie, czy LAF jest gotowy do przejęcia nadzoru. Obiema rękami podpisuję się pod zdaniem jednego z panów obecnych na sali, że jedynym słusznym rozwiązaniem jest teraz prowadzenie prac dwutorowo: z jednej strony trzeba walczyć o wprowadzenie do ustawy zapisów umożliwiających sprawowanie przez LAF nadzoru, z drugiej przygotować się do tej roli - tu ogromna nadzieja w komisjach!

Po prawie roku działalności, LAF może pochwalić się nieudanym jeśli chodzi o skutki spotkaniem w ULC-u, spotkaniami z posłami, które też owoców na razie nie przyniosły, zniżkami na ubezpieczenie, z których sam LAF nie ma nic i kilkudziesięcioma osobami na sali, na której odbyło się I Walne Zebranie.

Proszę, nie zawiedźcie tych osób, które Wam zaufały! Zanim weźmiecie się za poprawianie Ustawy Prawo Lotnicze, poprawcie swój statut. Nie kosmetycznie, jak w sobotę Nie z myślą, że Sąd najwyżej odrzuci te poprawki. Przygotujcie się do tego, roześlijcie do swoich członków propozycje zmian, niech mają czas się z nimi zapoznać. Spotkanie w Obornikach pokazało, że macie w swoich strukturach ludzi myślących, logicznych i z otwartą głową. Wykorzystajcie ich potencjał. To po statucie między innymi ULC, Sejm, czy Minister będą oceniać Wasze kompetencje. Zróbcie profesjonalną stronę internetową - ja ja nawet chętnie sfinansuje. Wyznaczcie osobę do kontaktów z mediami i traktujcie krytykę jako impuls do działania. Przygotujcie zestawienie wydatków i przychodów, a pewnie i sponsor się trafi.

Wielu członków Zarządu, jeśli nie wszyscy, od lat przewodniczy stowarzyszeniom lotniczym. Nie ma więc racji bytu wymówka o młodym stażu LAF-u, jako organizacji i wynikającym z tego tytułu błędów. Pokażcie, że nie tylko chcecie, ale że potraficie też być w tych swoich działaniach profesjolani, a z chęcią Wam pomożemy! Ja na pewno!

Dla formalności, napisałam to jedynie w swoim własnym imieniu.

ps. nie śpię Tomku, ale najpierw czułam się w obowiązku zamieścić rzetelne i obiektywne sprawozdanie na portalu, a dopiero potem napisać swoje prywatne odczucia na forum smiling smiley
avatar

Ania - lotniczapolska.pl
Dołączył: 8 lat temu
Posty: 21

Ranga:

  brązowa
Witam Cię Aniu. Twoimi słowami potwierdza się teza po Mikołaju i Bogdanie, że Artura euforia i zapisanie się do LAF niczego nie zmieni, gdyż z daleka widać brak profesjonalizmu i otwartości na środowisko, które chcą reprezentować. Być może Artur wpłynie na to, że postępowanie zarządu LAF będzie inne, być może osoby, które zasiadają w komisjach (albo nawet w zarządzie) wpłyną na p. Prezesa i uzmysłowią mu, że takie postępowanie jest rodem z przed 20 lat i długo się na tym nie pociągnie. Uspokoiło mnie stwierdzenie, że do przejęcia ma dojść bez pominięcia czasu próbnego i ma ono trwać, w tym czasie LAF da radę się zorganizować i przejąć tą inicjatywę rzetelnie i uczciwie. Jak na razie, nie widzę tej organizacji pod "takim" przewodnictwem jako skutecznej i profesjonalnej.
Niestety, teraz już bez większego entuzjazmu będę oczekiwać na II Walne Zebranie z mniejszą nadzieją, że jednak coś się zmieni, a szkoda, bo tak jak od początku podkreślałem, taka organizacje jest potrzebna tylko w wydaniu w pełni profesjonalnym. (Kto wie, może przybędę na II Walne - zobaczymy).
Pozdrawiam cały zarząd oraz Komisje i życzę sukcesu.
avatar

Tomasz Lisowski (Liseczek)
Dołączył: 8 lat temu
Posty: 1330

Ranga:

  złota
Re: Dyskusja na temat Federacji
przez Artur Mejza 17-01-2011 - 21:55:00
 
Jest jeszcze nadzieja ,że coś może być jeszcze piękniejsze w Naszym lataniu.
Niestety to się nie stanie samo i przez biadolenie.
Trzeba popracować i to pewnie ciężko,jednak tylko w ten sposób do czegoś można dojść.Szkoda,że osoby które właściwie nic nie zrobią mają najwięcej do powiedzenia na forum.Pozdrawiam Artur
avatar

Artur Mejza
Dołączył: 8 lat temu
Posty: 399

Ranga:

  złota
Re: Dyskusja na temat Federacji
przez Roman Ostapiuk 17-01-2011 - 22:34:55
 
Artur , tym osobom się tylko wydaje że są jakąś wyrocznią , i to na skalę krajową , tak na prawdę to są ludzie z tzw. łapanki . Mają lotnictwo tylko w głowie , a nie w sercu . Przyjdzie czas i sami się wymydlą . Tak myśle i pozdrawiam wszystkich . R .O .
Roman Ostapiuk
Dołączył: 8 lat temu
Posty: 311

Ranga:

  złota
 

Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować